Getin Noble Bank domaga się spłaty zaległej raty, mimo, że mam potwierdzenia spłat wszystkich rat

Dodano przez:

oszukanazeslaska

oszukanazeslaska
2011.11.22 15:21

Getin Noble Bank domaga się spłaty zaległej raty, mimo, że mam potwierdzenia spłat wszystkich rat

mam kredyt samochodowy w Getin Bank, we wrzesniu tego roku po raz pierwszy dostałam pismo, że zalegam ze spłatą kredytu. Zadzwoniłam na infolinię, gdzie dowiedziałam się, że ponieważ nie dostarczyłam dowodu ubezpieczenia samochodu, podpisano w moim imieniu umowę z Link 4 , złożyłam pisemną reklamacje na to, ponieważ mam dowód przesłania kopii polisy faxem w maju 2011.

Niestety w mailu z 26.10.2011 odpowiedziano mi, że takie potwierdzenie do nich nie dotarło i telefonicznie mi powiedziano, że nie akceptują potwierdzenia wysłania faxu z maja.

W związku z czym mam do zapłacenia zaległe składki za Link 4 (254zł), a ponieważ zaakceptowali tym razem moją polisę, ubezpieczenie z Link 4 zakończono).

Zapłaciłam kilka dni później to zaległe ubezpieczenie LINK 4 i byłam pewna, że wszystko teraz jest już ok.

Ale dostawałam smsy w dalszym ciągu z wezwaniem do zapłaty.

31.10.2011 wysłałam do getin Bank wiadomość zwrotną na rozpatrzenie reklamacji:

"Witam

dla mnie sprawa z ubezpieczeniem LINK 4 została wyjaśniona i w dniu dzisiejszym dopłaciłam Państwu brakujące 235zł.

Niestety wciąż nękana jestem telefonami i smsami dotyczącymi mojej niezapłaconej 1 raty w terminie.
Zadzwoniłam na infolinię windykacji i powiedziano mi, że płacę raty z opóźnieniem prawie miesięcznym od czerwca tego roku. Wysłałam w poprzednim mailu do Państwa moje potwierdzenia zapłaty za raty od lipca 2010 roku. I wszystkie są dokonane przed terminem spłaty.
Proszę sprawdzić swoje księgowania moich wpłat, ponieważ twierdzenie konsultantki przez telefon że bank na pewno się nie myli, odnośnie mojego braku wpłaty raty jest niepoważne.
Nagrywają Państwo sobie te rozmowy, to proszę sprawdzić jakie bzdury przekazują klientom Państwa konsultanci.

Przesyłam ponownie potwierdzenia wpłat + wpłatę za październik (też o czasie) i proszę więcej do mnie nie dzwonić w sprawie przeterminowanej spłaty kredytu,bo sobie nie życzę takiego traktowania. Proszę o natychmiastowe wyjaśnienie sprawy"

Nie dostałam na wiadomość żadnej odpowiedzi, dzwoniłam cały czas na infolinie, by wyjaśnić w czym jest problem.

W końcu dowiedziałam sie, że  sierpniu zamiast 16.08 zapłaciłam ratę za wcześnie czyli 12.08 ( (13-15 sierpnia były dni wolne od pracy) i ktoś zaksiegował moją ratę na zaległe ubezpieczenie Link4, a w zwiazku z brakujaca kwotą w spłacie raty (około 200zł) bank wystawił mi karę za brak raty i inne opłaty i odsetki - obecnie jestem winna około 400zł.

Nie działąją moje tłumaczenia że dostałam pismo w październiku, w którym informuje mnie Bank, że mam nie opłaconą polise bo w księgowości polisa jest opłacona a skąłdka nie.

Zadzwoniłam do windykacji ponownie gdzie nei widzą problemu, bo skoro zapąłciłam dodatkowo zaległą polisę ( za opóxnienie w polisie nie moga mi dać odsetek i kary) to kredyt powinnam miec na czysto i czy jestem pewna, ze zapąlciłam za wszystkie skladki.

mam powtierdzenia wszystkich spłat rat kredytu (obecnie 32 rat) i wszystkie są płacone na dobre konto przed terminem.



Napisałam wtedy kolejne pismo mailem do Getin Banku. Tym razem pismo reklamacyjne nr 3  z dnia 10.11.2011. Znów przesłalam im potwierdzenie zapłacenia rat , prawie półtora roku do tyłu.

Nadal brak jakiejkolwiek odpowiedzi, a sms'y wzywajace do spłaty kredytu przychodziły co 2-3 dni,

Wkurzyłam sie, zaczęłam za każdym razem gdy dostaję takiego smsa wysyłac kolejną wiadomosć do Getin Bank wzywając ich do natychmiastowego rozpatrzenia mojej reklamacji.


14.11
Witam

ponownie dostałam smsa wzywającego do spłaty kredytu.

W związku z czym proszę o natychmiastowe rozpatrzenie moich reklamacji.
Brak odpowiedzi z Państwa strony będzie skutkował zgłoszeniem sprawy
przeze mnie do Bankowego Arbitrażu Skarbowego, oraz Biura Ochrony
Konsumenta.
Proszę o odpowiedź mailową.
Przypominam, że pierwszą reklamację złożyłam w dniu 10.10.2011 i
mimo, że dostałam na nią odpowiedź , nie jest ona rozwiązaniem sporu
pomiędzy Państwa Bankiem,
 a mną w sprawie zaległości w spłacie kredytu. Odpowiedzieli Państwo
tylko na cześć dotyczącą opóźnienia w spłacie ubezpieczenia Link 4,
które opłaciłam w dniu 31.10.2011
a ja wysłalam również potwierdzenia uregulowania rat w terminie, a
twierdzą Państwo, ze zalegam ze spłatą kredytu - nie zapłaciłam
jednej z rat.

Jest 14.11.2011 , a ja nadal jestem dręczona wzywaniem do zapłaty.

Proszę również o wysłanie mi historii księgowania moich wpłat rat za
samochód, ponieważ chce by wykazali mi Państwo w którym momencie nie
zapłaciłam raty na czas i skąd właściwie wzięło się zadłużenie
kredytu.


16.11
Witam
Po raz kolejny dostałam smsa w sprawie zadłużenia w spłacie kredytu.

"Windykacja GETIN Noble Bank: Kredyt jest zagrożony. Oczekujemy
natychmiastowej spłaty."

W związku z tym ja oczekuję natychmiastowej odpowiedzi na moje reklamacje
w sprawie zadłużenia kredytu.
Przypominam, że od 1 reklamacji minęło 37 dni
od drugiej reklamacji 16 dni, a ja wciąż nie mam od Państwa żadnego
odzewu, mimo ,ze telefonicznie obiecywali mi Państwo natychmiastową
odpowiedź

czekam na wyjaśnienie sytuacji.


21.11
Witam
Kolejny raz otrzymuje smsa o treści : Wzywamy do natychmiastowej spłaty
zadłużenia

Prosze po raz kolejny o wyjasnienie sytuacji.
Ponieważ mam zapłacone wszystkie skłądki w terminie - przesłam dowody
zapłaty za ostatni rok i nadal nie otrzymałam odpowiedzi.
Nie będę tracić pieniedzy na wydzwania nie do infolinii i rozmawianie z
kolejną niekompetentna osoba, nie będąca w stanie odpowiedzieć mi na
moje pytania
dotyczące ksiegowania wpłat rat za kredyt, czy twierdzące, ze odpowiedź
na moję reklamację  jest gotowa i zaraz wyslą mi na maila, oczywiście
żadnej odpowiedzi nei otrzymałam

Czekam na odpowiedź z Państwa strony


Nie wiem co z tym wszystkim mam robić?
Nie mam czasu i możliwosci jechac do Jastrzębia Zdroju bo mam małe dziecko,
w infoliniii nie chcą lub nie potrafią mi pomóc, w oddziale najbliższego banku nie ma kredytów
zamochodowych i powiedziano mi, ze nei maja wgladu na moje konto i nic nie są w stanie sprawdzic.
Po pierwszej odpowiedzi e-mailem z 26.10 nie mam juz pisemnej informacji z banku,
Oprócz listownego wezwania do zapłaty raty z kompletnie innymi liczbami niż podano mi na infoliniii i bez wyśnienia skąd to zadłużenie się wzięło.
jedynie Brak spłaty kredytu

 

czy ktoś spotkał  sie z takim brakiem odzewu ze strony Banku? Żałuje teraz że zapłąciłam za te Link 4 bo wychodzi na to że teraz jestem bankowi jeszcze wiecej winna

Obserwuj Komentarze (11)

Publikuj

Opinia eksperta:

W przedmiotowej sprawie istnieje spór co do częściowej spłaty zobowiązania. Pani stoi na stanowisku, iż wszystkie Pani zobowiązania wobec zostały uregulowane z kolei stanowisko banku jest takie, iż zalega Pani z zapłatą jednej raty oraz nałożonych kar, opłat czy odsetek. Bank jednak nie precyzuje z wystarczającą precyzją z jakiego tytułu wynika owe zadłużenie. Może to być skutkiem niewłaściwego księgowania Pani wpłat czy innych zdarzeń. Jednakże jeżeli z Pani strony zobowiązania z umowy kredytowej są wykonywane terminowo to przedmiotowa sytuacja nie powinna mieć miejsca.

Rozwiązanie tej kwestii na drodze prawnej może nastąpić na dwa sposoby. Jeżeli umowę kredytu zawarła Pani jako konsument (w celu niezwiązanym z prowadzoną działalnością zawodową lub gospodarczą) to polecamy postępowanie przed Bankowym Arbitrażem Konsumenckim. Jest to instytucja powołana przez Związek Banków Polskich. Postępowanie to rozpoczyna się na wniosek Konsumenta podlegający opłacie w wysokości 50 zł (20 zł jeżeli przedmiot sporu nie przekracza 50 zł). Wniosek sporządzony z zachowaniem § 9 Regulaminu BAK. Wniosek należy złożyć do Biura Arbitra Bankowego bezpośrednio lub pocztą. Arbiter Bankowy ma obowiązek nakłania stron do zawarcia ugody. Postępowanie może zakończyć się w wyniku zawarcia ugody lub wydania orzeczenia przez Arbitra Bankowego. Orzeczenie arbitra nie ma charakteru ostatecznego dla konsumenta i nie zamyka mu drogi sądowej do dochodzenia roszczenia. Dla banku orzeczenie Arbitra ma charakter ostateczny. Bank obowiązany jest wykonać orzeczenie Arbitra Bankowego nie później w terminie 14 dni od dnia otrzymania wypisu orzeczenia. W tej kwestii należy wskazać, iż warunkiem wszczęcia postępowania jest zakończenie postępowania reklamacyjnego przed bankiem lub nieotrzymanie odpowiedzi od banku w terminie 30 dni od wniesienia skargi. Z uwagi na fakt, iż nie upłynęło jeszcze 30 dni od Pani ostatniego pisma ze skargą nie może Pani aktualnie skorzystać z tego opisanego postępowania. Więcej szczegółów na temat Bankowego Arbitrażu Konsumenckiego znajdzie Pani na stronie http://zbp.pl/site.php?s=MDAwODU4

Innym sposobem rozstrzygnięcia problemu jest wystąpienie z pozwem, o którym mowa w art. 189 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296; dalej k.p.c.). Przepis ten stanowi: Powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.  W tej konkretnej sprawie może się Pani zwrócić do sądu z żądaniem ustalenia istnienia zobowiązania do zapłaty. Dla przedmiotu nieprzekraczającego kwoty 600 zł opłata sądowa wyniesie 30 zł. Dużo będzie tu zależało od sformułowania treści żądania, dlatego też radzimy kontakt z prawnikiem przy sporządzeniu pozwu. W pozwie może także Pani żądać zobowiązania banku przez sąd do przedstawienia ksiąg rachunkowych z dokumentacją Pani wpłat. Do pozwu powinna Pani oczywiście dołączyć dowody wpłat poszczególnych rat a także ubezpieczenia w LINK 4.

Bez wstąpienia na drogę prawną bank najprawdopodobniej nie będzie skłonny do uznania Pani racji. Ostatecznie sprawa może i tak znaleźć swój finał w sądzie tym razem na skutek pozwu banku o zapłatę. Tu jednak to bank, jako powód, będzie musiał wykazać, że roszczenie mu przysługuje. Jeżeli jednak jest Pani zainteresowana wyjaśnieniem sprawy wcześniej polecamy skorzystanie z jednego ze sposobów opisanych wyżej.


Komentarze do artykułu

  • klient banku

    klient banku 2011-11-24 16:31:47

    Nie dziwi mnie ta sytuacja, bo każdy kogo znam i jest klientem tego banku ma podobne problemy - w tym bezczelne smsy, które mozna juz porownywac z zastraszaniem. W Jastrzębiu mają oddział windykacji, bo jest pewnie taniej, a jeśli chodzi o centralę to mieści się w warszawie.

  • klient banku

    klient banku 2011-11-24 16:33:55

    a jeśli chodzi o Link4 to było wiele podobnych spraw, że podpisywano umowy bez zgody klienta - proszę przeczytać w internecie.

  • monia

    monia 2011-11-29 09:04:19

    Lepiej idź z tym do sądu!

  • wladek

    wladek 2011-11-29 09:57:36

    postępowanie przed Bankowym Arbitrażem Konsumenckim!!!!!!!!!

  • wnerwiona

    wnerwiona 2011-12-13 08:17:59

    windykator z Getin Banku to zwykły cham nie da sobie nic wytłumaczyc nawet tego ze raty są na bieżąco płacone nigdy jeszcze nie spotkałam się z takim zachowaniem myślę z zanim ktoś wezmie tam kredytv to niech się dobrze zastanowi....

  • Noel

    Noel 2011-12-17 11:14:45

    Miałem podobne "przygody z sms ami od getin banku pomimo regularnych spłat rat kredytu.Ustały dopiero na wyrażne rządanie aby jakiekolwiek informacje na temat ewentualnych zaległości były przekazywne listem poleconym z potwierdzeniem odboru powyższe praktyki ustały.Z tym bankiem można rozmawiać tylko za pomocą listów poleconych z potwierdzeniem odbioru,cała reszta typu telefony, meile,listy informacyje (bank twierdzi że wysłał a listy nie docierają!) są nic nie warte.Rozmowy z pracownikami banku nie mają sensu ponieważ opowidają oni wierutne bzdury.Tylko to co otrzymasz na piśmie ma formę dowodu i na tej podstawie można z bankiem prowadzić ewentualny spór.

  • rawuli

    rawuli 2011-12-22 18:38:29

    ja również mam problem z tym bankiem , zawarli bez mojej wiedzy umowę ubezpieczenia mieszkania pomimo tego że sam ubezpieczyłem mieszkanie twierdząc że nie otrzymali kopii cesji praw polisy.Wpłaty na ratę kredytu samowolnie przeksięgowywali na poczet założonej przez siebie polisy powodując tym samym dług na racie kredytu(dowiedziałem się o tym dopiero teraz ponieważ wysłali mi monit że rzekomo zalegam ze spłatą rat jak również oczekują zapłaty za ratę założonej przez siebie samowolnie polisy plus koszty przesłania monitu) .Telefon do windykacji niczego nie wniósł BARDZO MIŁA pani poinformowała mnie że nie obsługują tego długu , pomimo iż w piśmie proszą o kontakt.Zastanawiam się nad złożeniem skargi do UOKiK ewentualnie Bankowego Arbitrażu ,szukam osób które również rozważają taką możliwość im więcej skarg tym lepiej .Może uda nam się ukrócić ich samowolne procedery.

  • bartelus

    bartelus 2011-12-27 10:41:10

    Chętnie, dołączę do grona osób, które chcą podać Getin Bank do sądu, lub poproszę o dobrego prawnika specjalizującego się w kontakcie z bankami. Bank nie odnotował zmiany adresu do korespondencji, mimo, że mam potwierdzenie pracownika bank wraz z pieczątką. Okazało się ze wynikło zadłużenie 2-3 raty, o ktorych wogole nie zostałem poinformowany, po czym bank anulował kredyt wogole mnie nie informując

  • casemi

    casemi 2012-01-06 10:07:30

    Ja równiez dołączam się do przedmówców.Pracowników działu windykacji charakteryzuje kompletny brak kompetencji,przekazują klientom nierzetelne informacje,wysyłanie sms,telefony o godz 7 rano!!! i 22 są na porządku dziennym,straszenie rozwiązaniem umowy po 5 dniach spóżnienia,rozmowa wygląda tak że klient słucha-pracownik mówi,sami ustalają termin wpłaty bez jakiegokolwiek porozumienia.Dla mnie kredyt samochodowy który spłacam 4 lata jest koszmarem.Jestem traktowana jak złodziej i oszust tylko dlatego ,że wzięłam kredyt!!!Sądząc po tylu komentarzach negatywnych,my klienci na których bank notabene zarabia jesteśmy wrogami nr1.Ostatnio pani z działu windykacji oznajmiła mi że jestem nie kredytobiorcą tylko dłuznikiem i przeze mnie bank ma zamrożone pieniądze którymi nie może obracać!!!!!OMIJAJCIE TEN BANK Z DALEKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Tomek

    Tomek 2012-01-31 19:02:55

    Cześć Wszystkim. Ja sie dopiero wtopiłem mam u nich kredyt na auto na 5 lata. koleś zadzwonił do mojej żoiny i pyta się jej jaki ona ma na mnie wpływ skoro nie pilnuje regularnych płatnośći męża.DEBIL. wiszę jedną rate.Najlepiej zaparkował bym tym autem w ich siedzibie.Tak jak dr house w chacie CADY.Oni są popie...Może wiecie jak ich ukrucić

  • monika

    monika 2012-02-21 19:30:29

    Witam wszystkich! ja niestety nie zgadzam się z waszymi opiniami. Kredyt mam od 2 ponad lat i żadnych problemow. Rate wpłacam 3 dni przed datą i nie dostaję żadnych powiadomień smsow nic kompletnie. A co do ubezpieczenia Getin ma podpisaną umowę z Linkiem i w umowie macie napisane ze Waszym obowiązkiem jest zawieranie AC na własny koszt i przesłanie na ok 1-2tyg przed końcem okresu obowiązywania kopii zawartej polisy na kolejny rok a jeśli nie prześlecie to automatem Wam wystawiają u siebie. W końcu się zabezpieczają bo to są ich pieniądze. Poza tym umowy się czyta a OWU AC są jasne i przejrzyste. Jak Wam się nie podoba to zmieńcie Bank na lepszy. Wiecie tylko jak krytykowac. Spłacajcie raty i problemów nie będzie.

Dodaj komentarz

 
 


Najnowsze wpisy