Pokazy garnków - jak zrezygnować z zakupu?

Dodano przez:

Bohun

Bohun
2014.01.15 09:30

Witam serdecznie, jestem trochę zdenerwowany, po krótce opiszę sytuację. Jakiś miesiąc temu zostałem zaproszony na prezentację naczyn kuchennych , oraz pościeli leczniczych. Zgodziłem się. Na samym spotkaniu było bardzo miło, był poczęstunek, a później prezentacja naczyń kuchennych, podobno miały być zrobione z odpornego tworzywa... na samym początku dano mi również prezent , później Pan zaprosił mnie do pokoji i spytał się czy chcę zakupić zestaw naczyń w promocyjnej cenie w wysokości 2100 złotych, niestety nie miałem przy sobie gotówki, więc zgodziłem się na system ratalny... po miesiącu dostałem list z wezwaniem pierwszej raty, jak się okazało w sumie zamiast 2100 w tym systemie ratalnym mam zapłacić prawie 3000 złotych... czy mogę jeszcze zrezygnować z takiego zakupu? Czy mogę odstąpić od umowy?

Obserwuj Komentarze (252)

Publikuj

Opinia eksperta:

Z umowy zakupu naczyń, podpisanej z dystrybutorem podczas pokazu, można co do zasady zrezygnować. Decydujący jest tu czas, jaki minął od podpisania umowy.

Gwarancję odstąpienia od umowy zapewnia ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny. Zgodnie z przepisami, decydując się na zakup podczas pokazu, konsument zawiera umowę poza lokalem przedsiębiorstwa. Po jej podpisaniu w ciągu 10 dni może bez podania przyczyny z niej zrezygnować. Wymagana jest tutaj forma pisemna oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Do zachowania wskazanego w ustawie terminu wystarczy przesłanie wspomnianego oświadczenia w ciągu 10 dni. Wówczas umowa jest uważana za niezawartą, a strony zobowiązane są do zwrotu przedmiotu umowy. W ciągu 14 dni konsument powinien zwrócić otrzymany towar, a przedsiębiorca wszelkie przedpłaty dokonane przez klienta, wraz z należnymi odsetkami ustawowymi.

Dodatkowo ustawa nakłada na sprzedawcę obowiązek pisemnego poinformowania klienta o możliwości i warunkach odstąpienia od umowy. A zatem po podpisaniu umowy klient powinien otrzymać: potwierdzenie podpisania umowy zawierające datę, kwotę, przedmiot świadczenia, a także wzór oświadczenia o odstąpieniu zawierający nazwę firmy oraz adres jej siedziby.

W przypadku, gdy sprzedawca nie poinformuje pisemnie konsumenta o warunkach rezygnacji z umowy, ten może z niej zrezygnować bez podania przyczyny w ciągu 3 miesięcy od jej zawarcia.

Odstąpienie od umowy najlepiej przesłać listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru – dzięki temu konsument ma dowód, iż wysłano i dostarczono list. Kopię tego pisma warto zachować dla siebie.

Naczynia należy starannie zabezpieczyć, by dotarły do nadawcy w całości. Nie warto oszczędzać tu na rodzaju przesyłki – w przypadku uszkodzenia naczyń, ich zwrot będzie utrudniony, nadawca może nawet odmówić ich przyjęcia.

pytanie do eksperta

Komentarze do artykułu

  • Artur

    Artur 2014-01-28 08:30:30

    Witam, moja ciocia miała podobna sytuację, sprzedano jej mały garnek, który pewnie kosztuje tak z 200 złotych, Ona przez system ratalny musi zapłacić coś koło 2000 złotych!! Przecież to jakiś absurd!! Czy ktoś może pomóc w takiej sytuacji?

  • Katarynka

    Katarynka 2014-01-30 11:19:18

    Zazwyczaj takie umowy są podpisywane poza lokalem firmy, więc na odstąpienie od umowy ma się dziesięć dni, rzecz jasna o tym musi poinformować sprzedawca, jeżeli tego nie zrobi, to przedłuża się do miesiąca czasu!! Trzeba jak najszybciej zareagować w takich sytuacjach, nie ma na co czekać!! Później jak otrzymamy oświadczenie od firmy o tym że zgadzają się na anulowanie umowy, od razu lecimy do banku z danym oświadczeniem , spłata powinna być anulowana przez bank.

    Pozdrawiam

  • Gość

    Gość 2014-01-31 13:50:07

    Od lat takie praktyki stosuje firma philipiak, która oferuje kosmicznie drogie garnki, które kosztują nawet 7000 zł!!!! I to na pokazach. Ponoć mają jakieś salony sprzedaży i mozna kupić tam jakieś produkty, ale mój kolega mi mówił, że był przy jednym z salonów i niestety był zamknięty. Myślę, że te salony otwierane są gdy Philipiak zapraszam tam starsze kobiety celem namówienia ich na kosztowne kredyty! UWAŻAJCIE

  • Grażyna

    Grażyna 2014-01-31 14:18:44

    Moja mama ma garnki Philipiaka i za każdym razem kiedy w nich coś gotuje, albo smażył strasznie się denerwuje, bo wszystko się przypala

  • Karola

    Karola 2014-01-31 15:32:12

    Moja ciocia też ma garnki Philipiaka i tak samo się jej potrawy przypalają. Na dodatek jeden uchwyt się prawie oderwał od garnka :/ bardzo żałuje, że je w ogóle wzięła i to za tyle kasy!!

  • Barbara 56

    Barbara 56 2014-02-03 09:02:34

    A co w sytuacji kiedy minął termin w którym mieliśmy odesłać owe zakupione garnki? Czy jest jakaś szansa na to żeby anulować taką umowę zakupu? Niestety nie interesowałam się tym wcześniej, dopiero wczoraj zaczęłam szukać informacji jak anulować taki zakup...

  • Arturro

    Arturro 2014-02-03 11:32:47

    Radziłbym uważać na firmę, która sprzedaje rzekomo garnki. Dzwonili do mnie w weekend. Nazywa się Philipiak czy jakoś tak. Pewnie zapraszają na prezentacje i wciskają staruszkom drogie gary. Normalnie ręce mi opadają gdy słyszę o takich machlojkach...

  • Ruda

    Ruda 2014-02-03 13:44:25

    Ja już nie raz czytałam, że Philipiak zrobił w balona starsze osoby. Wcisnął im gary, na które nie było ich stać. Takie firmy pownny byc pod jakąć kontrolą! Robią co chcą!

  • Majka

    Majka 2014-02-03 15:52:30

    Logiczne, że raty są droższe. Ludzie gdzie wy żyjecie?! Firma kantuje na każdym kroku, a wy się dajecie nabrać! Teraz to takim nic nie zrobisz. Trzeba było myśleć wcześniej. Ja nigdy na pokazy firmy Philipiak nie chodziłam, choć byłam zapraszana dwukrotnie. Zbyt pazerna na kasę jest ta firma, żeby im poświecać sówj czas...

  • Adrianna

    Adrianna 2014-02-04 10:02:27

    Mnie tak samo oszukali!!! Jak oni spać jeszcze mogą!!?? Nie dało się wprawdzie nic zrobić wmoim przypadku, bo ludzie Philipiaka robią takie probmely, że głowa boli! Uważajcie ludzie na tę firmę!

  • baSka31

    baSka31 2014-02-04 10:11:09

    jak to możliwe, że udaje im się sprzedawać za parę tysięcy towar, który jest wart co najwyżej paręset złotych? Czytałam gdzieś relację jednego z pracowników tego typu firmy - te naczynia można kupić w niemczech znacznie, znacznie taniej! oni je tylko sprowadzają i odsprzedają z taką marzą jako "cudowne" i "innowacyjne". Ludzie, przecież patelnie i garnki w których jedzenie nie przywiera, to ie jest jakaś nowa technologia, to już od paru lat jest dostępne na rynku i to w rozsądnej cenie.

  • Karina

    Karina 2014-02-04 11:25:55

    Oni potrafią omamić ludzi! Dlatego udaje im się sprzedawać badziewia za taką kasę! Najgorsze jest to, że większość oszukanych osób, to osoby starsze, które nie sa świadome, co robią, co podpisują, na co się pisza :/ wstyd dla tej firmy!!!

  • Patrycja

    Patrycja 2014-02-04 12:49:29

    Z tego co słyszałam, to wiele osób ma problemy z tą firmą. Wiele osób zrobili w balona. Maja niestety kasę i znajomośći, więc wątpię, że ugrasz coś... Szkoda tylko, że za taki szmelc trzeba płacić tyle kasy przez tak długo!

  • Cami

    Cami 2014-02-04 14:01:51

    Oni już tak wymyslą, zebyś nie mógł tych naczyń zwrócić... Nie pierwszy i nie ostatni raz takzrobili. Kiedyś w dokładnie taki sam sposób omamili moją ciotkę. Starsza kobieta, więc podpisywała wszystko, co jej podłożyli. Mówili, że to jest prezent, a okazało się, że za ten "prezent" musi sama zapłacić.

  • Kalina23

    Kalina23 2014-02-04 14:53:15

    Moja babcia dostała jakąś kartkę: zdrapkę, czy coś i niby wygrała garnek, a okazało się, że musi za niego zapłacić! I naiwna babcia zgodziła się na raty za ten głupi gar! Tak właśnie naciągają ludzi! Szczególnie starsze osoby są łakomym kąskiem...

  • Estera

    Estera 2014-02-05 08:46:11

    Dziwne, bo ja nie mogłam odstąpić od umowy. A teraz będę spłacała przez 5 lat kredyt oszukańczej firmy Philipiak!

  • Beatka

    Beatka 2014-02-05 09:07:58

    Niestety moja babcia też dała sie nabrać na zakup tych garnków, na szczęście wcześniej natknąłam się na te wypowiedzi, może uda mi się to jeszcze jakoś odkręcić!!

  • Ada

    Ada 2014-02-05 09:35:32

    Nie pierwszy raz słyszałam, że firma Philipiak nabrała kogoś. Rozdaje jakieś badziewne ulotki i niby ludzie wygrywają prezenty w postaci ich garów. Uważajcie nma te prezentacje i na tę firmę!

  • Nicol

    Nicol 2014-02-05 15:02:37

    Eco Vital , Philipiak itp Gary za Milion zł

  • mariola

    mariola 2014-02-05 15:46:23

    Z tego co sama słyszałam, to firma Philipiak utrudnia swoim klientom zwrot produktów i to nawet kiedy mają na to 10 dni zagwarantowanych ustatwowo. Na dodatek te gary są słabej jakości i szybko się zużywaja!

  • gosia

    gosia 2014-02-05 17:30:13

    Kochani proszę o pomoc ! Byłam na pokazie tych garów podpisałam umowę kupna na raty po pokazie przywieżli mi je do domu .Opamiętałam się i nie przyjełam .Napisałam odtąpienie od umowy ale tylko jedno i oni to zabrali Niemam żadnego potwierdzenia ozwrocie.Boję się że przyjdą mi raty do spłaty kredytu .Czy ktoś był już w takiej sytuacji?

  • Barabasz

    Barabasz 2014-02-06 09:06:54

    Któraś z tych firm sprzedająca garnki została chyba ukarana karą w wysokości 196 460 zł, kara została nałożona przez UOKiK, no ale moim zdaniem to i tak za mała kara... zwłaszcza kiedy spojrzy się ile tak naprawdę te firmy zarabiają na wciskaniu ludziom tych naczyń...

  • Kaja

    Kaja 2014-02-06 09:38:48

    Babcia mojej koleżanki była na pokazie garnków Philipiaka i naciągnęli ją na gary za 5 tys zł :/ ta firma się niczego nie boi!!! Rodzice mojej koleżanki pisali do nich o wycofanie się zumowy, a oni nawet odpowiedzieć nie raczyli! Jak w końcu odpiwiedzieli, to zaczęli gadać głupoty, że nie moga od umowy odstąpić! I teraz babcia będzie musiała spłacać ze swojej emeryturki przez kilka lat gary, które w żadnym razie nie są tyle warte :/

  • Lila51

    Lila51 2014-02-06 11:00:02

    Moja babcia odstapiła od umowy z firmą Philipiak, ale użerała się z nimi przez długi czas. Wygrała - fakt, ale co jej nerwów napsuli... Teraz już na żadne pokazy nie chodzi. A nabrała sie tym, że tak jak poprzednie osoby dostała kartę, że wygrała garnki. Potem się dopiero okazało, że sama musi sobie kupić "prezent" oferowany przez tę firmę.

  • Anitka25

    Anitka25 2014-02-06 11:40:51

    Mojaj babcia została wrobiona na pokazie Philipiaka!!! Ci niemoralni ludzie podsunęli jej umoe na ponad 4 tysiące zł za garnki! Garnków babcia nie używa i chce je oddać, a te diabły nie chcą ich przyjąć! Gdzie tu sprawiedliwość?!

  • Arek999

    Arek999 2014-02-06 12:17:58

    Ostrzegam przed firmą Philipiak!!! Moja mama z pokazu wróciła z garami i kredytem na prawie 5 tyz zł!!! Wcisnęli niczego nieświadomej kobiecie gary, które nie są warte nawet połowy tej ceny! Mam nadziję, że można faktycznie odstąpić od umowy, bo inaczej chyba ich wszystkich wypatroszę!!!

  • Krysia

    Krysia 2014-02-06 12:57:59

    Ja zakupiłam z mężem garnek firmy Philipiak i bardzo chciałabym go zwrócić. Dalismy się nabrać bo niby go wygralismy a musielismy za niego zaplacić. Pan prezenter tak nas omamił ze się zgodziliśmy,a teraz bardzo żałujemy. Firma nie chce od nas przyjąć zwrotu. Myśałam że już się nie da nic zroibć ale po tym artykule będę próbowała dalej!

  • Bajzel

    Bajzel 2014-02-07 09:42:18

    Wydaje mi się ze te firmy działają właśnie w ten sposób , że jak najbardziej zniechęcają osoby do zrezygnowania z umowy, rzecz jasna nie przez jakieś mega oferty, ale po przez zwlekaniem z odpowiedzią itp.

    Wydaje mi się że jeżeli został zachowany termin 10 dniowy na wysłanie oświadczenia o rezygnacji z zakupu, to chyba firma nie może powiedzieć że nie mogą przyjąć zwrotu...

  • Pamela

    Pamela 2014-02-07 11:44:40

    Mi się udało uniważnić umowę, ale problemów miałam mnóstwo! Philipiak zapierał się rękoma i nogami!!! Uważajcie na tę firmę!

  • Ula

    Ula 2014-02-07 12:51:49

    Byłam na pokazie z mamą i wcisnęli nam dwa garnki. Teraz tego żaluję ale wtedy byłam zachwycona! Szczególnie, że podczas pokazu Pan przedstawił garnki z jak najlepszej strony. W domu niestety okazało się, że nie dość, ze sa takie drogie to jeszcze wcale się w nich tak dobrze nie gotuje. Chciałam odejść od umowy ale nic z tego, firma stwierdziła, że nie mam takiego prawa i szczerze powiem, że dałam sobie ztym spokój... Jednak teraz kiedy weszłam na tę stronę mam zamiar znów to ruszyć!

  • Zuzka

    Zuzka 2014-02-07 13:37:52

    Ja słyszałam od koleżanki mojej mamy, że jakaś babka z firmą Philipiak miała niezłe jazdy. Najpierw ją naciągnęli na 4 koła, a jak chciała odstapić od umowy, to wymyślali wszystko, żeby tego zrobić nie mogła. Jeżeli ktoś chciał kupić ich gary, to lepiej uważajcie...

  • Majka

    Majka 2014-02-07 15:33:06

    O Philipiaku można poczytać w internecie i mało kiedy są przychylne opinie na ich temat. Najgorsze jest to, że celebryci za pieniądze promują ich markę, uczestnicząc w naciąganiu ludzi, straszne!

  • Biszkopt

    Biszkopt 2014-02-10 09:20:14

    Tak naprawdę nie wiem czy można coś sprzedasz garnków nazwać krętactwem, albo oszustwem, przecież osoba która kupuje takie garnki wie co bierze, no i chyba przecież wie co podpisuje... nie rozumiem czemu ludzie nie czytają umów które podpisują? Gdyby nie brak zdrowego rozsądku, takiego problemu by nie było... dla mnie to jest jasne jak słońce.

  • Monia

    Monia 2014-02-10 11:29:45

    Ja przeczytałam umowę i wzięłam świadomie garnki, bo prezenterzy zachwalali je ogromnie! Po dwóch użyciach odpadła rączka od jednego z garnków i oba przypalały potrawy. Kiedy zwróciłam się do firmy, że sprzedali mi badziew. Że co innego pokazywali na prezentacjach to zaczęli na mnie wrzeszczeć, że jestem niepoważna i że chce ich oszukać! Już ja już oszukam w sądzie!!!

  • Sandra

    Sandra 2014-02-10 12:46:55

    Przyszłam na prezentacje i dostałam kartkę z numerkiem. Kiedy podczas prezentacji Pan wyczytał mój numer i okazało sie, że "wygrałam" garnek, prezenter podsunął mi pod nos kartkę, którą miałam natychmiast podpisać. Powiedziałam, że najpierw musze przeczytać umowę, to Pan postraszył mnie, że jeżeli chcę przeczytać umowę, to musze im zapłacić za dłuższe wynajęcie sali. Co to ma być?! Jak oni traktują klientów?!

  • Anka

    Anka 2014-02-11 15:22:26

    Zakup garnków Philipiaka był największym moim błędem, za który płacę do dziś. Nie gotuję już w nich, bo wszystko się przypalało i po 2 miesiącach są w tragicznym stanie. Ogólnie garnki firmy Philipiak nie są mocno przereklamowane

  • Murzynek

    Murzynek 2014-02-11 15:25:27

    Rozpatrywanie możliwości zakupu garnków Philipiaka jest już dziwne, a co dopiero ich kupowanie!!! Te garnki są niskiej jakości, na dodatek oferują je osoby bez sumienia i moralności próbując je wciskać na siłę

  • ula

    ula 2014-02-13 11:03:17

    Jeżeli ktoś chce gotować zdrowo, to niech gotuje tak w garnkach, które ma w domu. Potrawy nie będą się różniły od tych przygotowanych w garnkach Philipiaka. A oni tylko naciągają ludzi

  • krzyś

    krzyś 2014-02-13 12:28:27

    Ja próbowałem zwrócić naczynia następnego dnia po pokazie, wtedy do mnie dotarło że się nabrałem. Firma Philipiak nie chciała przyjąć moich naczyń twierdząc, że widać na nich ślady użytkowania i są porysowane! Koniec końców zostałem z kredytem i będę za nie płacić jeszcze 2 i pół roku!

  • Malgo.

    Malgo. 2014-02-13 13:05:02

    Największym problemem jest brak kontaktu. Moja ciocia (starsza osoba) była na takim pokazie, zdecydowała się na zakup patelni, ale już w domu uznała, że koszty są zbyt wysokie i chciała na następny dzień oddać towar. Nie mogła się dodzwonić do firmy przez kolejne dwa dni (w tygodniu, nie był to weekend).

  • Ilona

    Ilona 2014-02-14 13:52:00

    Widzę, że nie jestem sama... Kupiłam z mężem gary od Philipiaka i nie spełniają żadnej z funkcji, któe obiecywali. Nie chcę ich, a z ludźmi Philipiaka w ogóle nie idzie się skontaktować! A jak idzie, to mówią, ze oddzwonia, bo musza porpzmawiać z szefem. Absurd jakiś!

  • Halina

    Halina 2014-02-14 14:23:36

    Ja kupiłam zestaw garnków od Philipiaka i po krotkim czasie je oddałą. Wprawdzie musiałam się z nimi kłócić, wkurzać się i prawie ryczeć, ale dałam rade i jestem wolna od Philipiaka! Walczcie ludzie, bo warto!

  • Alicja

    Alicja 2014-02-14 15:16:13

    Moja mama kupiła garnki od Philipiaka na prezentacji i teraz chce jak najszybciej się wycofac z tego. Dzwoniliśmy już wiele razy i nadal nie ma odzewu. Mama jest na skraju załamania, bo legalnie nas olewają!!! Uważajcie na Philipiaka, bo to firma bez skrupułów!

  • Daria

    Daria 2014-02-14 15:49:46

    Ja zakupiłam garnki Philipiaka u Pana Prezentera Uroczego na pokazie. Tak mnie omotał, że je wzięłam, chociaż ani mnie na nie nie stać, ani ich nie potrzebuję! Teraz chcę odstapić od umowy, ale cały czas słyszę, że sprawa jestw toku. Tyle, że minęły właśnie 2 miesiące. Jakaś katastrofa z tą firmą!

  • aneta

    aneta 2014-02-17 14:42:37

    mojej przyjaciółka pracowała w Philipiaku i mówiła, że była to najgorsza praca w jej życiu! Opowiadała o pracy mówiła, że na prezentacjach kazali wręczać ludziom kartki z numerkami i jak potem je wyczytywali w trakcie prezentowania garnków i trafiłego na kogoś, to ta osoba "wygrywałą" garnek. Tyle, że sama musiała za niego zapłacić gorszej głupoty wymyslić nie mogli…

  • Jagoda

    Jagoda 2014-02-18 14:05:08

    Ludzie uważajcie na Philipiaka! Oni legalnie wykorzystują stare, schorowane osoby! Pan na prezentacji tak mnie zagadał, tak mi wszystko przedstawił, że nawet nie wiem, kiedy podpisałam umowe!

  • marzena

    marzena 2014-02-18 15:15:51

    moja mama spłaca do dzisiaj raty, a mowili jej że ma podpisać potwierdzenie odbioru nagrody!

  • Delirium

    Delirium 2014-02-18 15:27:00

    moi rodzicie wzięli na siebie kredyt za głupie gary Philipiaka, których nie używają!!! W kulki sobie lecieli z nimi jak chcieli je oddać, a potem powiedzieli, że już upłynął termin.

  • Piorun

    Piorun 2014-02-18 15:37:12

    Moja babcia przyszła z pokazu garów Philipiaka z kredytem na 4 tysiące. Przez łzy mówiła, że pan na prezentacji tak jej nagadał, że nie mogła powiedzieć nie i wzięła garni, które nie sa jej potrzebne. Mam tylko nadzieję, ze w końcu zechcą uwzględnić babci reklamacje i anulowac kredyt

  • Agnieszka

    Agnieszka 2014-02-18 15:54:25

    Mojej koleżanki babcia ma już kilka miesiecy problemy z Philipiakiem. Naciągneli ją na kredyt za garnki za 5 tysięcy i teraz nie chcą odpuścić. Cały czas dzwonią i jeźdzą do nich i non stop oni coś wymyślają.

  • marzena

    marzena 2014-02-19 09:49:21

    Mojej mamie wmówili, że bedzie miala raka, lub umrze na zawał jeśli nie bedzie gotować w garnkach Philipiaka

  • Angie

    Angie 2014-02-19 10:21:37

    Widze, że nie tylko ja mam takie doswiadczenia z Philipiakiem. Wcisnęli mi gaty, kiedy byłam z przyjaciółką na pokazie. Najleposze jest to, że za cholerę nie mogę ich zwrócić, bo robia wielkie problemy!

  • Mania

    Mania 2014-02-19 10:34:16

    Ja walczę od kilku miesięcy z Philipiakiem, kiedy wcisnęli mojej mamie zestaw garów (a niby je wygrała). Uwazajcie na tę firmę!!!

  • Aga

    Aga 2014-02-19 10:51:35

    3 tygodnie temu kupiłam garnek Philipiaka i do teraz się z nimi użeram, żeby go oddać, żeby mi anulowali kredyt. Za każdym razem kiedy dzwonię wymyślają sto powodów, żeby mnie spławić...

  • Barbara

    Barbara 2014-02-19 11:04:29

    Wygrałam z Philipiakiem! Kilka dni temu udało mi się w końcu anulowac kredyt na garnki. Musielibyście widzieć rdeakcje pracowników tej firmy... :D nie wiem, czy bardziej byli przerażeni czy wkurzeni :D

  • Krystyna

    Krystyna 2014-02-19 11:10:11

    Skandal! Takie rzeczy wmawiać ludziom? Marzena Twoja mama powinna to zgłosić to na policję, to jawne wprowadzanie w błąd!

  • Krystyna

    Krystyna 2014-02-19 11:10:39

    Skandal! Takie rzeczy wmawiać ludziom? Marzena Twoja mama powinna to zgłosić to na policję, to jawne wprowadzanie w błąd!

  • Anastazja

    Anastazja 2014-02-19 11:36:29

    Moi rodzice z pokazu przyszli z kredytem na gary Philipiaka i jakis czas temu dopiero się z tym uporali. A uwierzcie mi, trochę to trwało. Znowu niedawno był jakis pokaz i znowu ich zaprosili :D żałośni

  • rogala

    rogala 2014-02-19 13:28:39

    Wszyscy powinni się zjednać i wytoczyć im proces zbiorowy. Co za kraj, że Philipiak może sobie taką samowolkę urządzać! Skandal!

  • Marzena

    Marzena 2014-02-19 15:53:38

    Barbara jak udało Ci się wygrać z Philipiakiem? Ja od tygodnia nie mogę się z nimi uporać

  • Barbara

    Barbara 2014-02-19 16:14:28

    postraszyłam ich adwokatem, który wysłał do nich oficjalne pismo

  • Anonim

    Anonim 2014-02-21 11:39:25

    Też wysłałam moja mamę do adwokata, bo z nimi się nic nie załatwi

  • Zdenerwowana

    Zdenerwowana 2014-02-21 12:10:38

    Oby firma Philipiak w końcu upadła!!! Mam już użerania się z nią! Najpierw wciskają "cudowne" garnki, a jak się okazuje, ze wcale takie cudowne nie są, to nie ma osoby decyzyjnej, żeby można je zwrócić!

  • amatorka

    amatorka 2014-02-21 12:46:00

    Mając jeszcze raz wybór i rozum ten co teraz kupiłabym garnki innej firmy. Od tych Philipiaka pewnie nawet te z targu są lepsze.

  • rela

    rela 2014-02-21 13:34:17

    Mam już ich dosyć, ciągle do mnie wydzwaniają i zapraszają na pokaz z Okrasą

  • Wrona

    Wrona 2014-02-21 13:38:46

    Oooo jak ja bym chciała żeby do mnie zadzwonili! Ja do nich dzownię od momentu, kiedy mi wcisnęli garnek i do tej pory nic nie załatwiłam, a dobrych kilka tygodni minęło

  • Krysia

    Krysia 2014-02-21 14:36:01

    Ta firma to jkais kabaret. Nie wiem już czy się wkurzać czy płakać. Firma Philipiak nieustannie mnie ignoruje. Nie chce przyjąć mojej rezygnacji z zakupu naczyń. Już brak na nich sił!

  • kal

    kal 2014-02-21 15:56:12

    Krysia musisz zrobić tak jak napisała Barbara, jak widać z Philipiakiem można dojść swoich praw tylko przez prawnika.

  • Agnieszka

    Agnieszka 2014-02-24 08:16:52

    Ja się męczyłam z Philipiakiem przez dibrych kilka miesiecy ale w końcu wygrałam! Więc warto z nimi walczyć!

  • Córka

    Córka 2014-02-24 08:54:11

    widze, że nie tylko moja mama jest taka naiwna... Kupiła garnki Ph na pokazie. Jak je przyniosła do domu od razu wiedziałam, że bedzie problem. Dzowniliśmy i prosiliśmy się firmie, żeby zabrała gary i anulowała mamie umowę, to z każdym telefonem wymyślali nowe problemy. I nie żeby oni oddzwaniali. Skadże! My cały czas musilismy do nich wydzwaniać i prosić się jak żebraki!

  • gaba

    gaba 2014-02-24 09:30:32

    @Córka - i co? udało się oddać? tylko dzwoniłyście czy też wysłałyście jakieś pismo?

  • Ćórka

    Ćórka 2014-02-24 15:22:26

    wysyłalysmy pisama z mamą ale one nie dawały nic tym bardziej. Najlepiej dzownić do skutku. My tak zrobiłyśmy i dało to swój pozytywny skutek :)

  • gość

    gość 2014-02-24 16:03:39

    zazdroszczę tym, którzy się juz uporali z Philipiakiem... Ja walczę. Wprawdzie pierwszy miesiac ale intensywnie.

  • wygrana

    wygrana 2014-02-24 16:24:53

    również wygrałam z nimi!!! :D dzięki przyjaciółce mam już z głowy ten problem więc warto walczyć! Daje się wygrywać! Wystarczy ich gnębić pismami i telefonami,w końcu się ugną.

  • gość

    gość 2014-02-25 13:55:12

    Ludzie nie przyjmuje w ogole zaproszeń do nich na pokazy! Jeśłi tam pojdziecie bedą was zmuszać prawie siłą do wzięcia ich na raty!

  • uśmiana

    uśmiana 2014-02-26 13:46:41

    Poszłam jakiś czas temu na pokaz Philipiaka i wyobraźcie sobie, że chcieli mi wcisnąć ich tandetne gary! Kiedy zaczęłam im mówić ile krąży o nich informacji w sieci i wcale nie sa one pozytywne to się zamknęli momentalnie!

  • zła

    zła 2014-02-26 14:27:45

    Nie chcę juz mieć z PH nic wspólnego! Wyrolowali mnie pierwszy i ostatni raz!

  • Aleksandra

    Aleksandra 2014-02-26 14:59:16

    Nie wiem czy jest to pisać, ale jestem kolejna, która dała się nabrać Philipiakowi na cudowne gary... Niczego chyba tak nie żałuję...

  • ja

    ja 2014-02-26 15:46:51

    Najchętniej zaśmiałabym się Philipiakowi w twarz!! Tak ich deczyłam, że w końcu anulowali mi ten kosmiczny kredyt za garnki!! A im bardziej źli pracownicy firmy Philipiak tym bardziej ja szczęśliwa :D

  • Agnieszka

    Agnieszka 2014-02-26 16:09:47

    Już sił brak na tę firmę... Philipiak żarty sobie z klientów robi... Odesłałam im garnki wraz z odstąpieniem od umowy i po ponad dwóch miesiącach nadal nie mam pieniędzy. Codziennie dzwonię i się proszę o informację, to nikt nie jest łaskaw mi cokolwiek powiedzieć.

  • Ania

    Ania 2014-02-26 16:32:59

    Odcięłam się od tej firmy po anulowaniu umowy i nie mam nic do dodania i nic do sprostowania. Firma jak dla mnie jest nieprzychylna klientom. Koniec. Kropka.

  • Elka1985

    Elka1985 2014-02-27 11:00:08

    Philipiak to jedna wielka porażka. Żałuję, że podjęłam tam pracę. Całe szczęście ocknęłam się z tego amoku i po roku odeszłam. Kierownicy to zgraja niekompetentnych młodzików. Nie wypłacali pensji w terminie. Siostra pracuje u konkurencji i nie narzeka,a ja niestety wdepnęłam w takie go..o

  • wygrana

    wygrana 2014-02-27 12:15:31

    Babcia nabrała się na prezentacji na garnek za 2 tys od Philipiaka. Przez kilka tygodni dziwniła do nich z płaczem, że mają go gabrać i anulować jej umowę. Nic nie załatwiła. W końcu ja się wkurzyłam. Zaczęłam legalnie grozić im, że zrobię im takie jazdy, że się nie podniosą. Po tygodniu babcia odstała pismo, że anulują jej umowę :D

  • Ola

    Ola 2014-02-27 15:26:23

    Od 2 miesięcy męczę się z firmą Philipiak. Na pokazie tam mnie omamili, że wzięłam garnek, a kiedy po kilku dniach chciałam go oddać, to mnie zaczęli ignorować. Sił czasem mi brak...

  • Ania

    Ania 2014-02-27 17:00:53

    również mam problem z firmą Philipiak. Rzadko kto odbeirze ode mnie telefon, a jeśli już odbiora to Panie sa bardzo niesymatyczne... Nie polecam kontaktu z nimi

  • omamiona

    omamiona 2014-02-28 08:18:40

    dłuższy czas temu na pokazie firmy Philipiak zakupiłam garnek. Na raty oczywiście, gdyż na taki drogi mnie nie stać. Pani zachwalała, więc go wzięłam. Kiedy nie spełniał założonych wymagań, po dokładnie pięciu dniach zadzwoniłam z reklamacją. Od tamtego czasu minęły prawie 4 miesiące i do teraz sprawy nie rozwiązałam. Czy ktoś mi powie skad się urwała ta firma?!

  • klientka

    klientka 2014-02-28 09:35:53

    Nie chodzcie na pokazy Philipiaka, bo nim się obejrzycie będziecie mieli podpisana umowe na garnki. Tak jak ja, niestety

  • uratowana

    uratowana 2014-02-28 12:56:28

    będąc na pokazie marki Philipiak prezenter zaproponował mi kupno garnków, jednak po wielu moich pytaniach, na które nijak nie potrafił odpowiedzieć zrezygnował z nagabywania mnie na zakup. Wyszłam z pokazu zadowolona bez zbędnego sprzętu :)

  • Elisabeth

    Elisabeth 2014-02-28 13:57:42

    Są równie dobre garnki innych firm, a są tańsze. Wystarczy poszukać w internecie i nie trzeba mieć nic wspólnego z Philipiakiem

  • Maurycy

    Maurycy 2014-02-28 14:38:32

    nie ma sensu się denerwować. I tak musza wam anulowac te umowy jeśli nie przekroczuliście tych ustawowych iluś dni i wyjścia nie mają chociażby się zaperali rękoma i nogami!

  • Łelma

    Łelma 2014-02-28 16:08:28

    walczcie o swoje, bo firma Philipiak nie ma prawa tak traktowac konsumentów!

  • Anna

    Anna 2014-03-02 17:10:04

    teściowa kupiła garnki za 3 tys. w piątek, w weekend przejrzeliśmy fora i w poniedziałek rozpoczynamy batalię. W Białymstoku nie ma żadnego widocznego salonu, ale mamy nadzieję namierzyć tego oszusta. Niepokoi mnie, że na umowie nie ma określonego banku dla udzielenia kredytu. Czy ktoś kto uzyskał zgodę na anulowanie umowy wie co z kredytem? To podobno dwie oddzielne sprawy. Niepokoi mnie, że wyślemy odstąpienie od umowy, garnki, a potem przyjdzie spłata rat. Teściowa dała się naciągnąć na szybkowar i jakąś patelnię, i podpisała na obie rzeczy dwie oddzielne umowy. Pomóżcie.

  • z Torunia

    z Torunia 2014-03-03 08:14:36

    Najlepiej udać się po porade prawną. Ja byłam i z Philipiakiem wygrałam. Myślę, ze Tobie też sie uda!

  • Xena

    Xena 2014-03-03 09:22:18

    Nie denerwujcie się moi drodzy. Wiem, że jest łatwo mówić ale mogę was pocieszyć, że wygrałąm! Odzyskałam wręcz wolność! Anulowałam umowę, kredyt u garnki oddałam. Jestem w stanie wyobrazić sobie złość pracowników Philipiaka, kiedy nie dość, że nie wcisnęli mi garnka i patelni to jeszcze zaśmałam im się przez telefon!

  • Stefka

    Stefka 2014-03-03 10:42:44

    Znalazłam dobrego radcę prawnego i pomógł mi sie wyplątać z umowy z firmą Philipiak. Nie czekajcie tylko też znajdzcie znawcę prawa i nie będzie probloemu, żeby anulowac umowę. Garnki oddałam i jestem na czysto.

  • umowa

    umowa 2014-03-03 11:41:00

    na przyszłość unikajcie firmy Philipiak. A teraz nie ma się co załamywać, bo ja wygrałam z ta firmą. A skoro mi anulowali umowę, to wam też mogą

  • H.J.

    H.J. 2014-03-03 12:02:11

    Firma bardzo lekceważąco traktuje potencjalnych klientów. Spotkałem się z nadzwyczajnym przejawem chamstwa ze strony firmy Philipiak Polska. Potraktowano mnie jak nieproszonego kundla, a przecież zostałem przez firmę zaproszony, przebyłem kawał drogi, przyjaźnie nastawiony... A tu podejście " POSZEDŁ WON !!! ..." na dzień dobry..., bo limit klientów na dzisiaj został wyczerpany, i w ogóle to nie mają czasu... i co ich tam opinie obchodzą... (nigdy więcej takich wątpliwych przyjemności!). Nigdy wcześniej nie spotkałem się z tak chamskim podejściem ze strony innej firmy. Może firma uwaza, że wystarczy im garstka klientów i mają gdzieś nowych odbiorców (i wobec sposobu postępowania f-my Philipiak ciężko z tym będzie...).
    Być może firma oszczędza na kosztach i zatrudnia najtańszych pracowników którzy wychowali się na podwórku jakieś pijackiej dzielnicy.. Niestety polityka cięcia kosztów w żaden sposób nie usprawiedliwia chamskiego podejścia firmy Philipiak do klienta. Wobec takiego stanu rzeczy trudno liczyć na jakąkolwiek gwarancję satysfakcji klienta, pozytywne rozpatrzenie reklamacji, udzielenie rzeczowych informacji, itd. ze strony f-my Philipiak.
    Odradzam jakiekolwiek zakupy w firmie Philipiak Polska. Pamietajcie, że Was ostrzegałem. Szkoda czasu i nerwów, a na rynku jest naprawdę spora ilość porządnych firm, oferujących towar b. dobrej jakości, a nie jakies tam niesprawdzone kosmetyki (które macie na sobie przetestować..., a jakby coś się stało, to przecież nikt Was nie zmuszał...) albo zestaw garnków takiej samej jakości jak w każdym supermarkecie.
    Uważam, że f-ma Philipiak jest nieodpowiedzialna i nie zna zasad dobrego wychowania ani zasad marketingu.

  • Adamiakowa

    Adamiakowa 2014-03-03 14:58:46

    nie dziwię się Panu wyżej. Równiez spotkałam się z nieprzyjemnym zachowaniem ze strony pracowników tej firmy. Pan nie dość, że był niemiły to jeszcze wręcz zmuszał mnie do zakupu garnków. Kiedy powiedziałam bardziej zdecydowanie, że nie skorzystam z oferty Pan przeszedł samego siebie - a idź w p...u i poszedł :/

  • Marietta

    Marietta 2014-03-04 08:41:50

    Mama kilka tygodni temu była na pokazie firmy PHILIPIAK. Wróciła z garnkiem jakaś niemrawa. Kiedy zapytałam o co chodzi, przecież ładny garnek mama powiedziała mi za ile go kupiła. Wierzyć mi się nie chciało... Kolejnego dnia rano zaczęliśmy dzwonić do firmy żeby anulować umowę kupna. Pracownicy byli tak niemili, że głowa mała... W końcu jednak, po poradach prawnych i wielu listach i telefonach, mama pozbyła się i garnków i umowy kredytu na nie. Uważajcie żeby się tak nie wkopać jak moja mamusia, bo naprawdę ciężko się cokolwiek załatwia z tą firmą. Tylko sie człowiek niepotrzebnie denerwuje...

  • Maryla

    Maryla 2014-03-04 10:11:03

    uważajcie na tę całą firmę Philipiak, bo jeśli kupicie coś i będziecie chcieli zrezygnowac z umowy to wam będą wielkie problemy robić. Nie jedno pismo juz wysłałam do różnych organów

  • osoba pracująca

    osoba pracująca 2014-03-04 11:16:17

    oj, oj, oj... widze, że wiele osób dało się nabrać na kiepski żart firmy Philipiak w postaci "cudownych" garnków. Nie chodzcie w ogóle na ich prezentacje, bo wiem, że różni moi znajomi dali się im zrobić w bambuko. A z odstąpieniem od umowy wcale tak łatwo nie jest. Koleżanka męczyła się 2 mieisące. Lepiej sobie oszczędzić stresu...

  • mungoł

    mungoł 2014-03-04 12:47:35

    jak się idzie na pokaz naczyń Philipiaka to lepiej wziąć ze sobą prawnika. Wiem z własnego doświadczenia, niestety...

  • andrzej

    andrzej 2014-03-04 14:07:07

    nie bądźcie głupi. Philipiak już tylu ludzi robi w ciemno, że rachubę straciłem. Wątpię, że komuś uda się cokolwiek z ni mi ugrać. Ja po 3 miesiącach nic nie osiągnąłem.

  • orzeł

    orzeł 2014-03-04 15:29:12

    tez się wpakowałam w to bagno i wzięłam garnki firmy Philipiak. Nie wiedziałam, że będzie tak trudno jeśli będę chciała od umowy zakupu odstąpić. Koszmar dosłownie. Pracownicy przekazuja słuchawkę od jednego do drugiego, a jak się pisma pisze to czeka się ponad tydzień za odpowiedzią.

  • gryzelda

    gryzelda 2014-03-04 15:49:06

    Ludzie potrzebuje pomocy! Dałam się nabrać na te garnki i teraz nie chcą dokonac zwrotu pieniędzy po oddaniu towaru.

  • Jola

    Jola 2014-03-05 08:54:20

    też dałam się nabrać! Nie wiem co mam robić! Wysłałam już dwa pisma i nadal nie oddali mi pieniedzy, a garnek już zwróciłam!

  • ambaras

    ambaras 2014-03-05 09:58:06

    Jeśli po jednym piśmie Philipiak nie reaguje to od razu idźcie do radcy prawnego albo adwokata, bo inaczej sprawy nie załatwicie. Wiem, bo sama miałam z nimi problem.

  • patyczak

    patyczak 2014-03-05 10:42:51

    Pierwszy raz się spotkałam z takim czymś, żeby firma tak utrudniała załatwienie czegokolwiek klientowi. Do Philipiaka wysłałam kilka pism i albo nie odpowiadali, a potem przez telefon przepraszali albo pisali listy odmowne. W końcu jednak udało mi się umowę anulować. Jednak co nerwów na tym straciłam, to nikt mi nie zwróci tego...

  • Olga

    Olga 2014-03-05 11:41:16

    wzięłam na raty garnek i patelnie z firmy Philipiak. Oddałam je po kilku dniach, na pieniądze czekałam prawie 2 miesiace. Ociągali sie jak tylko mogli.

  • Marek P

    Marek P 2014-03-05 13:52:38

    Uczestniczyłem w pokazie garnków Philipiaka. Miał być okrasa, to poszliśmy z żoną. Okrasy nie było,a pokaz to jedno wielkie dno! Nie polecam brania udziału w przedsatwieniach tej firmy

  • Aldona

    Aldona 2014-03-05 14:58:30

    Oddajcie garnki Philipiakowi i kupcie sobie jakieś tanie tak samo dobre jak te drogie, a nawet lepsze! Mam garnki od 15 lat i nnie wyobrażam sobie wydać tyle pieniędzy na szajs jak ten Philipiaka

  • dwójeczka

    dwójeczka 2014-03-06 09:14:53

    Ta firma właśnie dzięki takim naiwnym ludziom nadal funkcjonuje. Nie chodzcie na ich pokazy, a trym bardziej nie kupujcie od nich garnków! Firma już ma rzesze negatywnych opinii, a nie wszyscy się wypowiadają.

  • Nowak

    Nowak 2014-03-06 10:45:14

    Jest 10 dni na zwrot towaru niby, a Philipiak tego nie przestrzega. Mają jakiś swój regulamin. Najwyraźniej prawo nie dla wszystkich jest takie samo... Nie chcę mieć z nimi nic do czynienia!

  • moja mama

    moja mama 2014-03-06 12:34:37

    Idąc na pokaz Philipiaka juz musicie mieć adwokata załatwionego :P albo najlepiej to być adwokatem :P moja mama się nabrała na ich słodka gadkę i teraz spłaca garnki, których wcale nie chciała

  • kobieta

    kobieta 2014-03-06 14:12:01

    Wystosowałam pismo do sądu na Philipiaka. Gdyby jego pracownicy byli bardziej uprzejmi to może bym chciała to jakos załatwić ugodowo, ale w takiej sytuacji mam ich dość. Garnki im oddałam, a rata kredytu nadal przychodzi!

  • greg

    greg 2014-03-07 18:44:21

    witam mam pytanie czy garnki mozna oddac w odziale firmy filipik

  • jaaa

    jaaa 2014-03-09 15:39:08

    greg - zapomnij. firma umywa ręce i nie przyjmuje zwrotów

  • Natalia

    Natalia 2014-03-10 08:44:04

    Zgadza się. Firma strasznie ustrudnia zwrot towarów. Miałam z nimi ten problem przez 3 miesiace.

  • babciagandosława

    babciagandosława 2014-03-10 11:02:31

    Żeby uniknąć stresu związanego z zakupami w tej firmie polecam dobrą i sprawdzoną markę Welmax. Pozdrawiam

  • głupia ja

    głupia ja 2014-03-10 11:55:59

    Szkoda, że wczesniej nie poczytałam żadnych for internetowych, żeby się dowiedzieć co i jak jest z tą firmą. Teraz mam problemy, bo firma nie chce mi anulować umowy kredytu na garnki. Chodze do radcy prawnego ale na razie nie ma rezultatu.

  • Małgosia

    Małgosia 2014-03-10 13:37:32

    Widze, że nas naiwnych jest spore grono! Po tym forum widać, jakie praktyki stosuje Philipiak i jaką ma opinię wśród klientów.

  • mua

    mua 2014-03-10 15:43:33

    Moja mama się pokusiła na zakup garnków tej firmy. Wzięła dwa i jeden jakoś się sprawdzał, ale drugi był do bani. Niczego się nie dało w nim ugotować. Mama postanwiła więc coddać garnek, to zrobili jej taką awanturę, że mam stwierdziła, że idzie z tym do adwokata. Poszła i teraz sprawa jest załatwiana przez adwokata. Dlatego jeśli ktoś chce inuknąć takich problemów, to lepiej nie mieć do czynienia z tą firmą

  • Karola Sk

    Karola Sk 2014-03-11 08:37:50

    Moja mam wczoraj dostała pismo, że umorzyli jej umowę kredytową na garnki! :) już dawno nie odetchnęła z taką ulgą. Ale ostrzegam innych - uważajcie na firmę Philipiak, bo sprzedają byle co za mnóstwo pieniędzy, a jak chcesz się wysofać z kupna to robią niesamowite problemy

  • Mirek S

    Mirek S 2014-03-11 09:32:29

    Mi na pokazie pracownik Philipiaka chciał wcisnąć garnek, ale przeczytałem umowe i podziękowałem. Uważajcie na tę firmę, bo oni wszystko robią pod siebie, a nie żeby zadowolić klienta!

  • Paweł

    Paweł 2014-03-11 10:44:01

    Pożałowałem decyzji o kupnie żonie tego garnku w momencie kiedy pierwszy raz ugotowała w nich obiad. Cała kuchnia śmierdziała jakimiś jajami zjełczałymi, a potrawa była całkowicie przypalona. Na oddatek żona musiała pół godziny czyścić garnek, bo wszystko się do niego przylepiło. Garnek jest nie do użytku, a pracownicy nie chcą przyjąć reklamacji!

  • Matylda R

    Matylda R 2014-03-11 12:22:58

    Dajcie spokój z tą firmą. Psiliśmy się z mężem ponad miesiąc żeby umorzyli nam raty za garnek! Skandal!

  • Dorota

    Dorota 2014-03-11 14:50:15

    Moja znajoma dałą się nabrac na piękne słowa Philipiaka i wzięła na kredyt dwa garnki. Kiedy poszła po rozum do głowy i chciała zrezygnować z tego kredytu pracownicy utrudniali jej to ze wszystkich sił. Nie wiem jak to się skończyło ale moge sobie wyobrazić, że niezbyt dobrze...

  • Monika G

    Monika G 2014-03-12 09:26:35

    Również wkręciłam się w firmę Philipiak i teraz ciężko mi sie od nich uwolnic. Wysłałam juz 4 pisma z odstąpieniem od umowy kredytowej i nic. Dzwonię co drugi dzień i jedyne co słyszę, ze Pani, z którą rozmawiam nie ma uprawnień do takich spraw.

  • Longina G

    Longina G 2014-03-12 12:36:32

    Byłam z moją mamą na pokazie, na którym zakupiła ona dwa garnki firmy Philipiak. Kiedy na drugi dzień zadzownilismy z prośbą anulowania umowy ratalnej usł yszeliśmy zarzuty, że moja mama jest nieodpowiedzialną osobą. Oczywiście anulowali nam tę umowę ale po 1,5 miesiąca, a co nasłuchała sie mama obelg, to się nasłuchała. Nietaktowne podejście do klienta. I nieważne jest to, czy coś kupuje, czy anuluje.

  • Gabrysia

    Gabrysia 2014-03-12 14:25:09

    Nadal nie mogę uwierzyć, że uwierzyłam w te brednie o cudownych grankach! Wziełam jeden garnek Philipiaka i o jeden za dużo! Teraz musze z pismami na pocztę latać i się prosić o umorzenie umowy!

  • inna

    inna 2014-03-12 15:34:06

    Nie wiem czy gorsze u Philipiaka jest podejście jego pracowników do klientów czy garnki...

  • wygrałam

    wygrałam 2014-03-13 09:35:12

    Kilka dni temu otrzymałam pismo o umorzeniu rat za dwa garnki! Ale wiem, co czujecie, bo walczyłam z Phillipiakiem prawie 3 miesiace. Współczuje wszystkim i trzymam za was kciuki!

  • moja sąsiadka

    moja sąsiadka 2014-03-13 11:09:19

    Moja sąsiadka ostatnio mówiła, że musiała prawie miesiąc negocjować z pracownikami Philipiaka, zeby jej umowę ratalną anulowali. W końcu jej się udało ale co przeszła przez nich to przeszła.

  • denerwują mnie

    denerwują mnie 2014-03-13 12:39:44

    Mi ich garnki przypalają wszystkie potrawy! Takie sa dobre! Żenada z tej firmy!

  • Krzysiek

    Krzysiek 2014-03-13 14:29:56

    Też miałem problem z tą firmą. Wzięliśmy na raty z żoną garnek ale po namyśle chcieliśmy zrezygnować, to nie chcieli nam tego umożliwić. Cały czas mówili, że nie ma osoby, która by na to zezwoliła akurat w firmie. W końcu wysłaliśmy pismo napisane przez prawnika i to załatwiliśmy. Uważajcie na tego Philipiaka!

  • Mańka

    Mańka 2014-03-14 08:46:02

    W zeszłym tygodniu otrzymałem od Philipiaka pismo, że umorzyli mi raty gredytu za garnki. Trochę im to zajęło :/ ale całe szczęście, że mam to już za sobą. Warto więc walczyć, żeby firma wiedziałą, że konsumenci nie godzą się na takie traktowanie!

  • moi rodzice

    moi rodzice 2014-03-14 10:14:55

    Jakis czas temu mama z tata wzięli dwa gary Philipiaka na raty. Do dziś sie z ta firmą męczą! Już nie wiedzą co robić, a ja nie wiem jak im pomóc! :(

  • karolla

    karolla 2014-03-14 10:41:21

    ~ moi rodzice
    niestety ja też mam problem z tą firmą. Pół roku temu mama kupiła gary PHILIPIAK, od razu z mężem wypowiedzieliśmy umowę i odesłaliśmy naczynia do firmy. Garnki owszem zabrali, przyszło pismo, że niby wszystko ok, a tu proszę!!! Przyszło wezwanie do zapłaty wraz z odsetkami. Straszą firmą windykacyjną ale my się tak łatwo nie damy, sprawa została już zgłoszona i lada dzień będzie rozpatrywana. Mamy nadzieję, że się uda.

  • Dawid

    Dawid 2014-03-14 11:24:20

    Najlepiej nie chodzić na ich pokazy. Robią wodę z mózgu, a potem nie wiadomo jakim cudem wychodzi się z umową w ręku na grube tysiące.

  • sdvcx

    sdvcx 2014-03-14 14:21:54

    Mądry Polak po szkodzie. Na pokazie kupiłam od nich garnki. Na początku wszystko było dobrze. Jednak w momencie, ekiedy garnki zaczęły się psuć nie chcieli uwzględnić mi reklamacji. A garnki popsuły się po miesiacu od zakupu! Ta firma to jakiś zart robiony z klientów!

  • marycha

    marycha 2014-03-17 10:44:02

    Słyszałam, że bardzo dużo osób ma lub miało problemy z tą firmą. Większości nie udało sie wycofac, ale niezniechęcajcie się. Warto walczyć o swoje! Szczególnie jeśli chodzi o taką firmę jak ta, która bez współczucia wyciąga od was pieniądze za gary, które nie są warte nawet 1/10 ceny!

  • Iwonka

    Iwonka 2014-03-17 12:27:06

    Ja poprosiłam o pomoc prawnika, bo inaczej bym się nigdy nie uwolniła od tej firmy! Wcisnęli mi cały zestaw garnków, które wcale nie są warte takich pieniędzy! Od razu po powrocie do domu z pokauz chciałam je zwrócić i kolejnego dnia na rano zadzwoniłam do firmy. Pani nie potrafiła mi pomóc, bo ona nie zajmuje się takimi sprawami. Przekazywali moją sprawę od jednej do drugiej osoby i nic. Wysyłałam pisma i nic. Kiedy jednak sprawą zajął się adwokat poszło jak po maśle.

  • strażak

    strażak 2014-03-18 08:34:05

    Ofiar Philipiaka jest mnóstwo. Zbierzcie się wszyscy i zorganizujcie grupowy pozew do sądu. Wtedy firma na pewno się nie wymiga od kary. Może w końcu by upadła...

  • anty

    anty 2014-03-18 11:17:06

    PHILIPIAK TO ZŁO!!!!!!!!!!

  • rodzinka

    rodzinka 2014-03-18 12:46:14

    Moi rodzice pomagają mojej babci spłacać raty za garnki Philipiaka, bo nie dało się odstapić od umowy. Nie gotują w nich prawie w ogóle, bo garnki strasznie przypalają, a płacić za nie muszą. Babcia do teraz nie może sobie wybaczyć, że uczestniczyła w tym pokazie.

  • pozwy

    pozwy 2014-03-18 14:52:28

    Nie chodzcie na pokazy philipiaka! nagabują ludzi żeby kupili ich garnki i wciskają im umowy ratalne na kolosalne sumy! Zbieramy grupowe pozwy i idziemy z tym do sądu. koniec z tą firmą!!!!!

  • Jan

    Jan 2014-03-19 08:32:20

    Nieźle Philipiak robi ludzi w bambuko. I nie tylko starsze osoby, uwierzcie mi. Dla nich liczy się to, że podpisze się umowe na garnki i będzie się je spłacać. Z czego to już nie ma znaczenia. Uniknąć takiej sytuacji można tylko w jeden sposób: nie chodzić na ich pokazy.

  • klient

    klient 2014-03-19 11:52:24

    @strażak Nikomu nie życzę niczego złego (niech sobie funkcjonują), ale mogliby traktować swoich klientów z większym szacunkiem i zainteresowaniem.

  • do piachu z nimi

    do piachu z nimi 2014-03-19 12:02:12

    Szacunek od Philipiaka? To ci dopiero dowcip. Jak tylko podpiszesz umowę ratalną zaczną Cię traktowac jak zero! A jesli potrzebujesz pomocyw zwrocie garnków albo reklamacji, to będą Ci to utrudniali aż wydasz ostatnie tchnienie.

  • oszuści

    oszuści 2014-03-20 21:18:52

    ta firma dawno powinna splajtować! nie mam pojęcia jak oni jeszcze mogą funkcjonować...

  • Lusia

    Lusia 2014-03-21 11:41:51

    Oni funkcjonują, bo potrafia mydlić ludizom oczy tymi pożal się Boże garami. Wykorzystują każdą jedną sytuację, żeby nabrać ludzi na ich gary, a potem się bronia, że nic nie zrobili, że to klient podjął decyzję. Chamstwo w biały dzień!!

  • Halina J

    Halina J 2014-03-24 09:45:31

    Philipiaka wystarczy postraszyć policją i sądem to od razu podkula ogon i ucieka do kąta. Tak właśnie zrobiłam, bo inaczej nie załatwiłabym nic.

  • Gość

    Gość 2014-03-24 11:05:42

    mi postraszenie ich policją niczego nie dało... zostałam z garnkami i kredytem.

  • purpurowy

    purpurowy 2014-03-24 12:29:40

    wycwanili się już i nie boją się ani policji ani sądu. Może wartoby pomyśleć o pozwie zbiorowym. Wiele jest osób, które ozstały na lodzie z garnkami Philipiaka.

  • oszukany

    oszukany 2014-03-25 08:07:53

    Ja też byłem na pokazie i tak się dałem omamić na te garnki na raty że wziąłem,garnki im odeśle razem z wypowiedzeniem ale,nie wiem co będzie dalej bo słyszałem że bardzo utrudniają zwrot tych garnków.Najlepszy był by pozew zbiorowy, bo osobno widzę to nic ni daje.Może by ktoś tym się zajął, żeby już zacząć działać.

  • mery

    mery 2014-03-25 08:32:55

    Mam prośbę żeby ktoś napisał jak prawidłowo napisać wypowiedzenie do firmy Philipiaka ,, w jaki sposób zwrócić garnki,gdy się wzięło kredyt ratalny,za pomoc dziękuję

  • Marta

    Marta 2014-03-25 11:18:55

    Mi się niestety nie udało napisać prawidłowo wypowiedzenia... Kredyt musze płacić choć zostałam oszykana!

  • Adam C

    Adam C 2014-03-25 14:20:41

    Przestrzegam przed tą firmą. Z moja kobietą już 3 miesiące się męczymy, żeby zwrócić nasz zakup i zero pomocy! Chamscy ludzie i oszuści tylko w tej firmie.

  • Maria

    Maria 2014-03-26 08:31:33

    17 marca rzecznik miał ocenić w sądzie jaka jest faktyczna wartość tych garnków .może ktoś wie więcej na ten temat.

  • Katarzyna

    Katarzyna 2014-03-26 09:42:11

    no ukarali ich, nie? dostali ponad 60 tys. zł kary od UOKiK

  • borecki

    borecki 2014-03-26 11:20:02

    Jesteście głupcami! Robicie zakupy bez zastanowienia, a później płączecie. Dobrze wam tak! To cena za głupotę! Przecież wiadomo nie od dzić, że Philipiak to banda oszustów.

  • Agata G.

    Agata G. 2014-03-26 11:58:24

    A ja pracuje w Philipiaku i powiem wam tylko, że nie macie racji. Garnki sama sobie kupiłam i dla mojej mamy też i dla babci bo są naprawdę najlepszej jakości. Wam także polecam, nie zechcecie żadnych innych.

  • zytka

    zytka 2014-03-27 10:56:11

    @Agata G. a nie odkręcają ci się rączki? Nie przypala jedzenie?
    bo czytałam dużo for nt philipiaka i to jest najczęstszy problem. Ja podziękowałam za te garnki, ale moi rodzice kupili i teraz plują sobie w brodę, bo kredyt na chacie, a oni znów się zadłużyli i do tego dla głupich i zepsutych garów.

  • vegeta

    vegeta 2014-03-27 14:49:32

    Gary spoko, stoją na strychu i łapią wodę z dachu! Może ktos chce? Sprzedam :D

  • Thelma

    Thelma 2014-03-31 11:17:12

    Philipiak przyciąga wyglądem granków i prezentami z pokazów, a potem wychodzi się absolutnie nieświadomym z garami pod pachą. Dałam się tam nabrać raz i przysięgam, że nigdy więcej sie to nie powtórzy. Philipiak to jedna z tych firm, które klientów mjaą gdzieś, a martwią się tylko o to czy w przyszłym miesiącu będą mogli kupić nowe bmw

  • K.L.

    K.L. 2014-03-31 11:52:51

    Ja moje garnki oddałam i była to chyba najlpsza decyzja w moim życiu :P kompletnie nie różniły się niczym od moich starych, zużytych, ZDECYDOWANIE TAŃSZYCH garnków

  • Welmax przedstawiciel

    Welmax przedstawiciel 2014-03-31 12:19:03

    Witam,
    zapraszam wszystkich zainteresowanych do kontaktu. Chętnie odpowiem na wątpliwości, doradzę i pokażę produkty. Mogę również pomóc przygotować pismo o odstąpieniu od umowy czy wyjaśnić różne kwestie prawne. Mimo wszystko Welmax jest marką już od dekady na rynku, która dba o klientów i zależy nam na Państwa pozytywnych doświadczeniach.
    pozdrawiam,

  • anonim

    anonim 2014-03-31 15:00:27

    Co to za przedstawiciel, który nie potrafi przedstawic się z imienia i nazwiska, a do tego jakiego kontaktu? ani maila, ani adresu, nic!

  • rajcuj się

    rajcuj się 2014-04-01 09:43:28

    Już kit z danymi przedstawiciela. Ważne jest to, że Welmax jest jednak zdecydowanie lepszą firmą od Philipiaka. Więc wybierajac pomiędzy tymi dwoma firmami wybrałabym bez wahania Welmax.

  • rumburan

    rumburan 2014-04-01 11:23:33

    Miałam garnki Philipiaka jakies 3 miesiące. Kompletnie się nie sprawdziły, psuły się, przypalały itp. więc chciałam je oddać na gwarancję. Kiedy wysłałam pierwsze pismo, to zdałam sobie sprawę, że nie będzie z nimi łatwo... Po 4 miesiącach walki w końcu wygrałam to co powinnam dawno temu wygrać

  • fumarole

    fumarole 2014-04-01 21:55:27

    Ja również zakupiłam nieszczesne garnki, po 9 dniach wysłałam odstąpienie od umowy i mam 14 dni na odesłanie garnków. Czy ktoś może mi powiedzieć czy odsyłać te garnki czy najpierw skontaktować sie z nimi odnośnie odstąpienia.

  • Baśka

    Baśka 2014-04-02 10:45:00

    Lepiej najpierw się skontaktuj z nimi. Bo znając życie, to wymyslą coś i będa Ci odsyłać w tą i z powrotem. Lepiej załatwić to raz, a dobrze. I najlepiej, żeby pomogła Ci jakaś osoba ze znajomością prawa. To dużo ułatwia.

  • Ula

    Ula 2014-04-02 12:40:22

    Lepiej w ogóle nie reagować na telefony, bo na pokazie to tylko człowieka wykorzystają. Philipiak ma takie metody żeby omamić człowieka, że nawet się nie zorientujecie jak będziecie szli do domu z garnkami i kredytem.

  • pele

    pele 2014-04-02 14:39:43

    Dokładnie! Nie odbierać, ignorować telefony. Jak już wdasz się w rozmowę to jestes stracony.

  • pokaz...okraszony spokojem

    pokaz...okraszony spokojem 2014-04-03 23:20:41

    najlepiej iść na pokaz zostawiając dowód osobisty w domu...

  • naiwna

    naiwna 2014-04-04 22:04:06

    w zeszłym tygodniu byłam na pokazie Philipiak,kupiłam garnki,popokazie od razu zrezygnowałam z ich kupna,prowadzacy sie bardzo na mnie wściekł zwyzywał mnie strasznie
    (prostak z niego),zabrał umowe i mnie wygonił nie niszczac dokumentow zakupu,w dwa dni po pokazie zadzwoniłam do Warszawy pani mnie poinformowała ze moje dane wogole nie istnieja w ich systemach kupna i ratalnych ucieszyłam sie ze jestem od nich wolna ,ale na jak długo?byłam u rzecznika napisałam zaswiadczenie o odstapieniu od umowy,ale jeszcze bank moze mi przysłac papiery do spłaty kredytu i co wtedy?

  • Leokadia Chwalisz

    Leokadia Chwalisz 2014-04-07 10:59:08

    Najlepiej zadzwoń do nich, zapytaj tę babkę jeszcze raz o swoje dane w ich systemie i nagraj rozmowę, żeby mieć dowód. Pamiętaj jednak, żeby poinformować te kobiete, że nagrywasz rozmowę! A jeśli chcesz prostszy sposób, to po prostu udaj się do radcy prawnego po pomoc. Oni wiedza jak postapić z taką firmą.

  • K.Woźniak

    K.Woźniak 2014-04-08 09:18:39

    Nie ma co samemu z nimi walczyć, jeśli juz się dało namówić na jakis ich badziew, tylko od razu iść do adwokata i tyle

  • Hania

    Hania 2014-04-08 11:23:11

    Również miałam nieprzyjemne doświadczenia związane z firmą PHILIPIAK. Wcisnęli mi garnki na pokazie. Kiedy już stwierdziłam, że nie będę się wykłócać o anulowanie umowy to garnki zaczęły się psuć. Tyle pieniędzy a one się psują? Pojechałam więc do siedziby (bo słyszałam, że trzeba to tak załatwiać) i nic nie załatwiłam. Jedna osoba odsyłała mnie do innej i tak w kółko. Zgroza. Nie polecam tej firmy do zakupów garnków.

  • bolek

    bolek 2014-04-08 14:30:00

    Wolę kupić za 50 zł patelnie w zwykłym sklepie niż u Philipiaka. Firma kantuje na każdym kroku!

  • Piotrek

    Piotrek 2014-04-09 08:50:27

    Kantuje to mało ppwiedziane. Oni jakby się napawali tym, że wkręcili w ogromny kredyt kolejnego emeryta. Nie liczy się dla nich to, że ludzie rzeczywiście nie będą mieli pieniędzy, żeby spłacić gary. Oni chcą po prostu zarobić i koniec!

  • Mariola

    Mariola 2014-04-09 11:08:44

    Ludzie uważajcie na Philipiaka! Nie chodzcie na jego pokazy! Nie dajcie się namówić na jego pożal się Boże gary! To firma, która wykorzystuje ludzką naiwność!

  • Aldona z Kielc

    Aldona z Kielc 2014-04-09 12:28:46

    Zakupiłam garnke i patelnie marki Philipiak na pokazie. Kiedy jednak chciałam zrezygnowac z tego zakupu firma zaczęła robić niewyobrażalne problemy. Kazali mi przyjechać do siebie osobiście, żeby oddać garnki po czym poinformowali mnie, że jednak zrobić tego nie mogę dziś, bo Pani, która się tym zajmuje jest chora. Po miesiacu ciągłych uników ze strony firmy poszłam po poradę do radcy prawnego i dzięki jego pomocy uporałam się z problemem.

  • miki

    miki 2014-04-10 13:41:51

    Słyszałam, że już nawet pracownicy od Philipiaka odchodzą przez takie sytuacje. Nareszcie zmądrzeli i nie chcą przykładać się do wkręcania niczego nieświadomych osób. Szkoda, że tak późno ale cóż...

  • Lucynka

    Lucynka 2014-04-10 14:22:35

    Philipiak się chyba tylko boi prawników. Kiedy ja podnosiłam głos, żeby odstapic od umowy, bo juz miałam dość ciągłego odmawiania mi, nic to nie dało. Poszłam do adwokata, on wystosował pismo do firmy i sprawa załatwiona w ciągu tygodnia.

  • bąbelek

    bąbelek 2014-04-11 08:53:24

    Już niedługo i Philipiaka nie będzie na rynku. W końcu ktoś się wkurzy i sprawi. że ta firma splajtuje. Ileż można naciągać ludzi?!

  • moi rodzice

    moi rodzice 2014-04-11 11:48:11

    Moi rodzice zakupili jeden garnek tej firmy na pokazie. Po powrocie do domu uświadomiłem ich, że źle zrobili i nastepnego dnia chcieli odstapić od umowy. Co chwilę jednak słyszeli, że nie ma osoby, która się tym zajmuje. W końcu udało się to załatwić po krzykach i groźbach i po... 3 miesiacach!!!

  • gość

    gość 2014-04-11 12:50:50

    Coraz więcej osób odsuwa się od Philipiaka. Nie przyjmują zaporszeń na pokazy, a jesli już przyjmują, to nie kupuja ich garnków. I bardzo dobrze!!! Czas najwyższy!!!

  • Olek

    Olek 2014-04-14 11:54:41

    Niech ta firma już zniknie zrynku, bo tylko mi ciśnienie podnosi... Przez nich moja mama kupiła niepotrzebne gary, które teraz spłaca z 1000 zł emerytury. To jest normalne?! Odbierać schorowanej kobiecie pieniądze, które powinna mieć na leki?! Że też ludzie się nie wstydzą tam pracować!!!

  • kulka

    kulka 2014-04-15 10:18:22

    Moja mama wórciłam z pokazu z garnkiem Philipiaka. Mogła go zwrócić dopiero po 2 miesiacach i dopiero wtedy się uwolniła od tej firmy. Zyskała jednak tyle siwych włosów, że głowa mała. Nie warto się wikłać w takie sytuacje.

  • Katherine

    Katherine 2014-04-16 10:56:04

    Moi rodzice też się dali nabrać na piękne słowa o cudownych garnkach i kupili, całe szczęście tylko jedną sztukę. Tyle, że kiedy chcieli garnke oddać napotkali utrudnienia jakich mało w innych firmach. W końcu garnek zwrócili, a na odstapienie od kredytu na niego czekali 2 miesiace. Zdążyły już przyjśc dwa blankiety do przelewu.

  • kostek

    kostek 2014-04-16 14:48:25

    Trzymajcie się z dala od tej firmy!!! Organizuja pokazy żeby nałapać naiwnych, a potem wcisnąć im towar do du.py, który trzeba spłacać przez lata po 200 zł miesiecznie!!!!!

  • Julek

    Julek 2014-04-17 11:43:27

    Jest tyle dobrych firm na rynku, które oferują naprawdę dobre garnki, a ludzie kupują te od Philipiaka. Ta forma oferuje zwyczajne garnki, które można kupić w każdym sklepie nawet w mniejszych miejscowościach, a chce za nie 10-krotną ich wartość. Śmiech na sali!!!

  • Dorota F.

    Dorota F. 2014-04-17 14:25:00

    Żałuję niezmiernie, że wplątałam się w kredyt na garnki Philipiak. Pragnę jednocześnie przestrzec innych, żeby nie chodzili na ich pokazy, jesli nie chcą skończyć tak jak ja!

  • Katarzyna

    Katarzyna 2014-04-18 10:13:58

    W końcu Philipiak zniknie z rynku. Już się jakaś instytucja nim zajęła. Wstraczy poczekać, aż coś znajdą.

  • puszek okruszek

    puszek okruszek 2014-04-18 12:34:21

    Z pokazu Philipiaka wróciłam z dwoma garnkami, których nawet nie chciałam! Pan prezenter jednak tak ni nagadał, że podpisałam umowę na kredyt, a co zrobiłam zorientowałam się dopiero w domu. Anulowli mi tą umowę, ale wymagało to ode mnie dużego wysiłku i cierpliwości.

  • chora

    chora 2014-04-22 12:52:04

    Pierwszy raz byłam na takim pokazie i ostatni. Nigdy więcej nie dam się naciągnąć na garnki, których tak naprawdę nie chcę. Które kosztują tyle ile dobry sprzęt komputerowy. Które nie różnią się od moich starych garnków za grosze!

  • Maciek

    Maciek 2014-04-22 13:31:57

    A ja zanim poszedłem na pokaz najpierw dobrze sprawdziłem tę firmę. Znałem ich techniki i nic nie kupiłem. Ale co tam się dzieje... pranie mózgu to aż zbyt delikatne określenie, kłamstwo na kłamstwie, a co gorsza ludzie w to wierzą.

  • lot512

    lot512 2014-04-23 08:50:30

    Jak zapraszają starsze osoby, które nie mają pojecia, że takie coś jak techniki sprzedaży w ogóle istnieją to co się dziwić? Potem taki emeryt płacze, bo co miesiąc 1/4 emerytury oddaje Philipiakowi, a Philipiak się cieszy, bo ma kasę na nowe auto albo wycieczkę na Bali.

  • Marysia

    Marysia 2014-04-23 12:59:22

    Jestem jedną z poszkodowanych przez firmę Philipiak. W końcu, po wielotygodniowej batalii udało mi się załatwić anulowanie umowy, ale łatwo nie było. Ostrzegam więc resztę, żeby nie pakowała się w kupno od tej firmy żadnych garnków.

  • lady

    lady 2014-04-24 11:20:27

    Powiesić Philipiaka za ja.ja!!! Żeby tak ludzi mamić?! Wstyd!!!

  • Sylwia

    Sylwia 2014-04-24 13:47:58

    Nie wiem co mnie podkusiło, żeby pakowac się w raty za garnki. I to jeszcze garnki, które nie różnią się niczym od tych tanich. Sama siebie nie poznaje...

  • czary mary

    czary mary 2014-04-25 13:36:48

    Moi rodzice z pokazu Philipiaka wócili z kompletem garnków. Nie mieli pojęcia jakim cudem je wzięli. Mają je rok i cały czas spłacają, bo firma umiejętnie utrudnia jakiekolwiek oddanie garnków.

  • Jurij

    Jurij 2014-04-28 12:40:48

    Po co wam tak drogie gary? Te tanie, których używacie sa zrobione z takich samych materiałów, albo bardzo podobnych jak te od Philipiaka. Też wytwarzane w Chinach,a nie jak twierdzi Philipiak we Włoszech. Nie słuchajcie na pokazach, że są wam one potrzebne. Nie są! Jeśli macie w domu dobre garnki, to nie musicie kupować nowych. Jeszcze za takie pieniądze! Możecie cały pokój za 10 tys umeblować!!! Kompletnie nie warto wikłać się w kredyt na kilka lat dla garów.

  • Matylda

    Matylda 2014-04-30 11:28:28

    Właśnie na pokazie podpisałam umowę na zestaw garnków Philipiaka. Nie mam pojęcia jak to się stało, co mnie podkusiło. Jak wróciłam do domu to wcale ich nie chciałam! Chciałam odstąpic od umowy, bo nie mogę przez 5 lat spłacac garnków! Ale nie było tak łatwo jak prezenter obiecywał... Na każdym kroku natrafiałam na trudności, które mogłam obejść tylko z pomocą adwokata. Po 2 miesiącach w końcu udało mi się odstapić od umowy i teraz mam nauczkę na przyszłość, żeby nigdy nie chodzić na takie pokazy!

  • rox

    rox 2014-05-05 11:44:36

    Ludzie, trzymajcie się jak najdalej tej firmy!!! Oskubią was w mgnieniu oka i przez lata będziecie płacić za gary, które gotują tak samo jak każde inne.

  • Marianna P.

    Marianna P. 2014-05-08 12:50:38

    Jeszcze w starym roku zakupiłam komplet garnków Philipiak. U mnie sytuacja była inna, bo bardzo chciałam te garnki, poszłam więc na pokaz i je kupiłam. Jednak po tygodniu ich użytkowania wiedziałam, że nie była to dobra inwestycja. Garnki zarysowały się strasznie a co za tym idzie jedzenie do nich przywierało. Zauważyłam również dziwny bsmak metalu kiedy gotowałam w tyvch garnkach. Kolejna sprawa, że po około 2 tygodniach z uchwytó zaczęła odchodzić farba. Ogólnie rzecz ujmując - tragedia! Kiedy zadzwoniłam z reklamajcą Pani najpierw nie chciała jej przyjąć, bo niby moja wina, że garnek jest zarysownay, bo one się nie rysyją. Jednak nie dałam za wygraną i wysłałam im garnki na gwarancję. Nie odzywali się miesiąc. Ja znów musiałam do nich zadzwonić i ponaglić. wtedy łaskawie mi odesłali nowe po kolejnym miesiącu, które po krótkim czasie wyglądały identycznie jak te pierwsze.

  • mmd

    mmd 2014-05-08 14:31:09

    ja na szczęście nigdy nie dałam się namówić na ich wspaniałe pokazy, pomimo gadki pt. zdrowe gotowanie, Okrasa, prezenty, nagrody itp, itd., ale sam telefon od nich doprowadza mnie do białej gorączki, a dzwonią przynajmniej raz w tygodniu i żeby było ciekawiej, to i na stacjonarny numer służbowy, jak i na prywatny komórkowy, masakra, właśnie przed chwilą miałam taki telefon i gość wyklepuje tą swoją wyuczoną regułkę, mówię grzecznie że dziękuję, ale nie jestem zainteresowana, to on że jak bym się czuła gdybym się dowiedziała jak niezdrowo gotuję itd., więc ja na to a jak on by się czuł gdyby ktoś chciał mu wcisnąć garnki za kilka tysięcy, które są warte może kilkaset złotych i że wiem jaki jest główny cel ich pokazów, zwątpił i zakończył rozmowę, ale ciśnienie i tak mi podniósł, zastanawiam się jakim człowiekiem trzeba być i jaki mieć charakter, żeby pracować w takiej branży, po prostu NIELUDZKIM, WIĘC NAPRAWDĘ UWAŻAJCIE!!! i najlepiej nie chodźcie na takie pokazy

  • Pamka

    Pamka 2014-05-19 12:30:38

    Ja niestety dałam się wciągnąć w ich grę i poszłam na pokaz. Na początku wcale nie chciałam kupować żadnego garnka, ale na koniec pokazu jakimś cudem zdecydowałam się na jeden! Jak to się stało nie mam pojęcia!! Wiem tylko, że sama z siebie bym garnka nie wzięła, więc łatwo można wywnioskować jak piorą ludziom mózgi na takich pokazach. Nigdy więcej się nie dam wciągnąć w pokaz Philipiaka chociażby dawali nie wiadomo jak cudowne prezenty.

  • gnom

    gnom 2014-05-20 11:04:52

    Olewać telemarketerów jak tylko dzwonią, bo tak wam nakładą do łba, że weźmiecie na pokazie cały zestaw za 10 tys.

  • K.M.

    K.M. 2014-05-20 11:40:05

    Byłam ostatnio w Baranowie na pokazie firmy Philipiak. Porażka!!! Namawiają ludzi na produkty nie warte więcej niż kilkanaście zł. Philipiakowski badziew wzięła moja siostra, tak jej nakładli do głowy, że Okrasa ją odwiedzi i sprawdzi jak się garnki sprawdzają. Nie mam nic przeciwko dobrej marki towarom, które później posłużą latami, ale garnki Philipiaka nawet do łatania dziur w dachu się nie nadają.

  • koni

    koni 2014-05-21 12:29:10

    Jeżeli ktoś chce gotować zdrowo, to niech gotuje tak w garnkach, które ma w domu. Potrawy nie będą się różniły od tych przygotowanych w garnkach Philipiaka. A oni tylko naciągają ludzi

  • Musiał

    Musiał 2014-05-22 11:03:07

    Najbardziej mnie śmieszy to jak pracownicy Philipiaka mówią, że w ich garnkach można gotowac bez soli :D tak jakby w innych tego nie można robić... :D no kabarte dosłownie

  • Basia D.

    Basia D. 2014-05-22 14:32:05

    Wszystkich wokół ostrzegam przed tą firmą. Moich rodziców nagabywali żeby przyszli na pokaz, a jak poszli to wcisnęli im garnki za 10 tys. Spłacają je od prawie roku i co z tego mają? Gary, z których odchodzi farba i przy każdym myciu są w coraz gorszym stanie.

  • Aleksandra P.

    Aleksandra P. 2014-05-23 10:20:02

    Zauwazyłam, że coraz mniej osób chodzi na pokazy Philipiaka więc negatywne opinie klientów muszą naprawdę wpływać na ich wybory. Niestety jestem w tej grupie osób, która na poakzie zakupiła garnek i miała problem z anulowaniem umowy. W końcu wszystko się dobrze skończyło, ale co się nastresowałam to się nastresowałam.

  • Magda S.

    Magda S. 2014-05-23 13:36:50

    Po miesiącu używania garnka Philipiaka z uchwytów zeszła farba, a garnek był całt porysowany, mimo iż uważałam bardzo przy czyszczeniu, więc mojej winy w tym na pewno nie ma. Na reklamację dałam więc go i dali mi nowy. Myslałam, że po prostu ten piewszy był jakiś felerny ale okazało się, że drugi jest dokładnie taki sam pod względem jakości. Wstyd dla tej firmy takie buble sprzedawać!!!

  • karamba

    karamba 2014-05-27 10:41:49

    Moi rodzice już dawno mają spokój z tą firmą, ale wrócili załamani do domu po pokazie z kredytem na zestaw garnków. Nie mieli pojęcia jak to się stało, że się zgodzili je kupić, bo przecież doskonale wiedzą, że ich na nie nie stać. I jak ktoś mi powie, że Philipiak nie manipuluje ludźmi to go przez łeb zdziele!

  • miastowa

    miastowa 2014-05-27 15:11:56

    Garnki Philipiaka są produkowane w Chinach, najtańszym kosztem, a on nam wmawia, że to najwyższa jakoś produkowana we Włoszech! Hahaha a to dobre

  • ass

    ass 2014-05-28 11:22:30

    Kupując tak drogie produkty oczekuje adekwatnej do ceny jakości. W przypadku Philipiaka jakość jest poniżej dopuszczalnej. Kiedy po miesiącu granek, za który dałam 2 tys wyglądał jak wyciągnięty ze śmietnika i używany od 10 lat to się za głowę chwyciłam!

  • skruszona

    skruszona 2014-05-29 15:20:29

    Pracowałam jeszcze do niedawna dla Philipiaka. Zwolniłam się po trzech miesiącach, bo nie mogłam dłużej znieść tego ciągłego okłamywania, bo tak trzeba to nazywać, starszych ludzi. Jeśli nie mówiło się tego, co było ustalone przez przełożonych to groziły ogromne kasy, więc z potrzeby gotówki mówiłam rzeczy, żeby nakłonić starszych ludzi do kupna tych garnków. Teraz tego żałuję i serdecznie wszystkich przepraszam!

  • asertywny

    asertywny 2014-06-02 12:10:11

    Wszyscy powinniście odejść od Philipiaka. Jakby nie miał kto dla niego pracować to by nie było tego szemranego interesu.

  • Romek

    Romek 2014-06-02 15:27:10

    W końcu pozbyłem się garów Philipiaka!!! Nareszcie rozpatrzyli moją anulację umowy. Po dwóch burzliwych miesiącach mogę powiedzieć, że wygrałem z tą firmą! :) dlatego walczcie z nimi! Nie dajcie się tak łatwo!

  • karfclyg

    karfclyg 2014-06-03 12:18:46

    qddvcf.joufsxfodkb, tsqaejujfg , [url=http://www.idhmhyhihx.com/]dgztaeirfn[/url], http://www.hnusfpeqix.com/ tsqaejujfg

  • gosia

    gosia 2014-06-03 13:25:49

    Moja babcia też dała się naciągnąć Philipiakowi! Pomogała tylko interwencja adwokata. Firma pełna naciągaczy i oszustów!!!

  • Agent

    Agent 2014-06-03 15:11:25

    Firma pełna to jest ludzi, którzy posiadają zerową moralność. Nie zastanawiają się czy starszą osobę będzie stać na spłatę garów za kilka tysięcy. Nie powiadamiają klienta o tym o czym mówić powinni od razu. Czyli o odstąpieniu od umowy, o reklamacjach itp. istotnych sprawach. A nawet jak Cię poinformują o reklamacjach to i tak nie załatwisz jej wcześniej jak przed miesiącem.

  • lover

    lover 2014-06-04 12:55:08

    Pic na wodę z tą firmą! Niby garnki produkują we Wełoszech, niby tak wysoki poziom obłsugi klienta zapewniają a tak naprawdę są to gary z Chin a poziom obługi jest poniżej krytyki!

  • oszukana

    oszukana 2014-06-05 10:22:26

    Dzięki za artykuł teraz już wiem, że mogę odstąpić od swojej umowy, mnie też Philipiak naciągnął na kosmiczny kredyt i raty :/

  • wf55@gmail.com

    wf55@gmail.com 2014-06-05 15:20:50

    Widzę, że nie tylko ja mam problemy z panem philipiakiem :/ garnki miały być w cenie promocyjnej, bez dodatkowych kosztów okazało się jednak, że będę musiał zapłacić 2 razy tylel!!!!! Zwrotu przyjąć nie chcą :/ na infolinii nic konkretnego nie mówią, widzę, że jedyny sposób to jakiś prawnik i pisma :/

  • Kucharz

    Kucharz 2014-06-05 18:05:47

    Też byłem na prezentacji i wystarczy tylko myśleć co się robi (nikt nie ukrywał ceny ile kosztują). Nikt nikogo nie zmusza do zakupu. Ja kupiłem te garnki, przygotowuje potrawy wg przepisów z książek i jestem z nich zadowolony. Długo trzymają ciepło tak ze zupa jest po godzinie dalej ciepła. Kwestia umiejętności gotowania. Są \"made in Italy\'. Na razie nie mam do tych garnków żadnych uwag jak i Ci z mojej rodziny którzy od dawna użytkują te garnki i demonstrowali mi gotowanie na nich za nim się zdecydowałem pójść na prezentacje.

    \"Zgadzam się, ze wszystkimi, ze firma powinna je przyjąć bez żadnego słowa w ciągu 10 dni jeżeli nie były używane.\" !!!!!! Ale nie zgadzam się z opinia ze te garnki są kiepskiej jakości i przypalają potrawy.

  • ja też

    ja też 2014-06-06 12:37:33

    Gdyby faktycznie było z tą jakością tak jak trzeba, ludzie nie składaliby zwrotów, nie byłoby tyle negatywnych opinii. O co chodzi z umiejętnością gotowania?! Nie przypominam sobie, żeby mówiono mi, że wszystko będzie idealnie jeśli gotować umiem. Jednak obietnice typu garnki przetrwają nienaruszone każdy kataklizm słyszałam. Myślę, że mam prawo być rozczarowana i rozgoryczona. Jeśli decyduję się na tak drogi zakup wymagam jakości, a tej tych garnkach brakuje.

  • rema

    rema 2014-06-09 12:23:52

    Moja mama tez dała się wrobić w gary z pokazów pana philipiaka :/ całe szczęście udało się odstąpić od umowy, ale faktycznie były z tym problemy, najlepiej udać się do nich osobiście i dosadnie powiedzieć, że gary się zwraca, innego wyjścia nie widzę.

  • Agent P.

    Agent P. 2014-06-11 14:42:05

    nie rozumiem, jak można w tak perfidny sposób oszukiwać ludzi... to powinno być karalne... firma ewidentnie nastawiona przede wszystkim na zysk, widać że klient się nie liczy, najważniejsze, żeby wydusić z niego kredyt :/

  • Krzysztof

    Krzysztof 2014-06-12 10:21:03

    Udało mi się zwrócić te ich gary! Pozbyłam się tego kredytu! Warto walczyć, zajęło mi to 3 miesiące, ale udało się po wielu burzliwych interwencjach adwokata w końcu mój zwrot został uznany. Nie dajcie się! Walczcie z philipiakiem!

  • Tadeusz

    Tadeusz 2014-06-13 14:05:09

    Dzięki wielkie! teraz już wiem, że mogę zwrócić te gary, moja żona kupiła je na jakimś pokazie na kredyt :/ całe szczęście możemy je zwrócić, proponuję pokazy philipiaka omijać z daleka to zwykli naciągacze!

  • krzysztof

    krzysztof 2014-06-18 11:34:57

    na takim pokazie solidnych garnków nie kupisz, ja osobiście preferuję sklepy i to najlepiej takie, których punkt obsługi klienta znajduje się w moim mieście. dziwi mnie sposób w jaki firma philipiak funkcjonuje, nie warto przepłacać ich garnki nie różnią się niczym od tych kupionych znacznie taniej i pewniej.

  • Iwona

    Iwona 2014-06-23 15:17:31

    przestrzegłam wszystkich przed firmą philipiak, to zwykli oszuści i naciągacze, zamiast darmowej nagrody muszę spłacać kredyt z odsetkami jak za dom :/ unikajcie pokazów, a najlepiej nie odbierajcie telefonów!

  • jowita

    jowita 2014-06-25 14:17:26

    ja też skusiłam się na garnki ponieważ powiedziano mi, że jest to nagroda, wiedziałam o ratach, ale nie sądziłam, że kredyt będę spłacać dwa razy droższy, zdecydowanie zamierzam garnki zwrócić.

  • Mr. Mason Harris

    Mr. Mason Harris 2014-08-23 12:34:03

    Witam Panie / Pani,

    Czy potrzebujesz pilnie pożyczki zapłacić rachunki lub do innych celów? Jeśli tak, prosimy o kontakt na nasz e-mail biura poprzez: gannettloaninvestment@gmail.com w 2% stopy procentowej liczby Company 919716432557, do szybkiej odpowiedzi na żądanie. Dzięki.

    Z poważaniem,
    Pan Mason Harris

  • Radca Prawny

    Radca Prawny 2014-09-14 22:47:07

    Jeśli ktoś z Państwa padł ofiarą tej firmy Philipiak - chętnie pomogę.
    Jestem radcą prawnym, tel. 693-857-367

  • niespokojna

    niespokojna 2014-10-15 20:31:01

    .plDziś byłam na prezentacji philipiaka i właśnie chciałam kupić garnki, podpisał am się w kilku miejscach ale że nie mam pracy na umowie napisali \\\' anulowano\\\' mam nadzieję że nie będę zmusiła nic płacić bo nie mam tych garnków

  • no problem

    no problem 2014-10-27 16:31:56

    Moja żona dała się namówić na pokaz, a następnie garnki i szereg "bonusów". Wszystko da się odkręcić pod warunkiem, że zadziałamy od razu (nie czekamy 10 dni). My sprawę załatwiliśmy bez żadnego problemu - garnki osobiście zawieźliśmy do Warszawy. Obsługa ze strony Philipiak'a - bez zastrzeżeń, pełna kultura. Oczywiście, poinformowałem o rezygnacji Philipiaka listownie, mailowo i na koniec telefonicznie. Umowa kredytowa stała się nieważna, ale bank dla świętego spokoju też o tym fakcie poinformowałem.

  • Beti

    Beti 2014-11-23 00:54:45

    Dziś byłam na pokazie garnków Philipiak w salonie firmy i dałam się omotać ...podpisałam umowę ratalną kupna na ich garnki ,ale nie miałam dowodu osobistego ,więc na umowie nie ma peselu i nr dowodu , garnki ma jutro dostarczyć kurier .Nie dostałam też informacji pisemnej ani ustnej jak można odstąpić od umowy .
    Mam pytanie ... Czy taka umowa bez peselu i nr dow. jest ważna ?
    czy jak nie odbiorę garnków to skończą się moje problemy ?
    Czy muszę pojechać do salonu firmy ,aby ta niekompletna umowę anulować ?

  • jacek

    jacek 2014-11-28 23:06:11

    Mama dziś podpisala umowę garki mają przywieźć jutro. Postanowiliśmy ze odstepujemy of umowy bo mamy te 10 dni. Ale pytanie czy odbierać produkt czy odmówić przyjęcia i wręczyć kurierów kopie odstąpienia od umowy
    Poradzcie

  • mimika

    mimika 2014-12-11 23:24:33

    Mam pytanie. Jeśli podpisalam umowę lecz tego samego dnia ja anulowalam tj. Przedstawiciel firmy Philipiak przekreslil ją z dopiskiem anulowano i swoją parafka,zabrał również moją kopie umowy,czy mogę mieć jakieś nieprzyjemności związane z tą firmą? Proszę o szybką odpowiedź

  • krysta

    krysta 2015-02-01 10:39:35

    Naciągają starsze osoby, które nie potrafią na tych garnkach gotować na zakup garnków za kupę kasy, po miesiącu gotowania garnki mają pełno smug ,przebarwień, omamiają promocjami aby zakupić jak najwięcej a w końcu garnki za parę tysięcy powinny być niezniszczalne.Czuję się oszukana przez firmę i na pewno postaram się zwrócić te garnki

  • wiktoria

    wiktoria 2015-02-06 00:30:53

    Mój mąż wybral się dziś na pokaz garnków dla towarzystwa z sąsiadem Nawet przez myśl mi nie przyszło że da się namówić na zakup cena w umowie 6000 zł ale jak przzeliczylam raty to ponad 8000 zł Po powrocie po burzliwej dyskusji i doczytaniu że mam prawo do odstąpienia od umowy myślałam że jak przywiozą garnki dwie godziny po pokazie to nie przyjm e garnków i złoże pisemne oświadczenie o rezygnacji . Ale niestety się zaczęło Przedstawiciel nie był juz uprzejmy Żadnego pisma nie może przyjęć i nie udzielił m iżadnej informacji co powinnam robić Do Warszawy dodzwonić się nie mogłam bo juz po 19-tej W miejscu gdzie podpisywał umowę odebrała Pani bo trwała następna prezentacja i poinformowała mnie że teraz to tylko mogę załatwiać z Warszawą Garnków nie odebrałam Przed 20-tą wysłałam listem poleconym /żałuję że bez potwierdzenia odbioru/ oświadczenie o odstąpieniu od umowy i drżę na myśl co może być dalej szczególnie po przeczytaniu poprzednich komentarzy

  • sylwek

    sylwek 2015-03-17 10:01:44

    Opiszę swoją historię,otóż wybrałem się z żoną na takowy pokaz,bez zamiaru kupowania czegokolwiek,w miarę upływu czasu na pokazie zostaliśmy tak omamieni,niby zostaliśmy wylosowani???do kupienia na bardzo okazyjnych warunkach tegoż zestawu suma,sumaru po przeanalizowaniu w domu po powrocie okazało się że to pic na wodę!!!!Nie zastanawiając się długo odesłaliśmy na drugi dzień kurierem do Warszawy a odstąpienie od umowy poleconym z potwierdzeniem odbioru,i tak to się skończyło,generalnie gary bardzo ładne,ale po przeczytaniu opinii użytkowników co je mają od kilku miesięcy i takie jaja,woleliśmy nie ryzykować,sprawa skończyła się bez najmniejszych problemów,kontakt z główną siedzibą także okazał się na przekór tym opiniom bardzo miły,pani grzecznie namawiała nas żebyśmy jednak spróbowali,ale nie było takiej opcji za duże ryzyko że póżniej mogli by nie przyjąć z powodu uszkodzenia czy coś,także nam udało się przejść przez to z powodzeniem,bez najmniejszych problemów.


  • ania184

    ania184 2015-04-14 11:04:03

    A w którym momencie odesłać garnki? Zaraz po rezygnacji z umowy, czy czekać na ich odpowiedź?

  • asia

    asia 2015-11-18 06:00:55

    Witam! Wczoraj byłam z mamą na pokazie garnków Philipiak w pobliskim mieście, na którym mama podpisała umowę ratalną na zestaw garnków wraz z gratisami. Po przyjeździe do domu i przeczytaniu ogromnej ilości negatywnych opinii na temat produktu, jak i samej firmy doradziłam jej, aby jak najszybciej zrezygnować z umowy, póki towar nie został użyty. Moje pytanie brzmi: czy mogę pojechać do najbliższego sklepu (w moim przypadku Poznań) i tam oddać towar wraz z formularzem odstąpienia od umowy? Czy tam muszą dać mi potwierdzenie przyjęcia towaru wraz z odstąpieniem od umowy? Chciałabym w ten sposób zaoszczędzić czas na wysyłanie (koszty i czas dojazdu praktycznie ten sam co wysyłka np kurierem, a wiadomo, że osobiście szybciej i lepiej załatwiać takie sprawy). Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.

  • aga

    aga 2016-08-24 22:24:30

    witam, ja równiez z pytaniem, czy moge odstapic od umowy, niestety dzis była zawarta ale po rozpakowaniu i wypróbowaniu dochodze do wniosku ze ,,to pic na wode,, . Czy prawo sie zmieniło w tym zakresie? Moge odstapic?

  • BEATA44

    BEATA44 2017-03-10 19:58:01

    Tyle mówią o tych pokazach, tyle trąbią, że nie powinno być naiwnych. Okazało się, że ja nią się stałam. Dałam się wkręcić, omamić. Rano nastąpiło otrzeźwienie co zrobiłam. Tyle pieniędzy przez 5 lat??? Przejrzałam na oczy. Pogrzebałam w necie i przeczytałam opinie i zaraz zadzwoniłam do punktu czy mogę zwrócić te garnki i prezenty. Byłam w strachu, że nic nie załatwię. Pani powiedziała, że mogę jeśli nie były używane. Nie były. Tylko je oglądałam. Szczęście, że było blisko i mogłam je oddać zaraz następnego dnia. Pani była sympatyczna, nie było problemu. Bogu dzięki. Zaznaczyłam, że proszę o anulowanie kredytu.

  • Dr. Ezra Sebastian

    Dr. Ezra Sebastian 2017-05-14 21:12:03

    DO YOU WANT A PERSONAL/BUSINESS/INVESTMENT LOAN?

    We have provided over $1 Billion in business loans to over 15,000 business owners just like you. We use our own designated risk technology to provide you with the right business loan so you can grow your business. Our services are fast and reliable, loans are approved within 24 hours of successful application. We offer loans from a minimum range of $5,000 to a maximum of $500 million.

    Do you find yourself in a bit of trouble with unpaid bills and don’t know which way to go or where to turn? What about finding a reputable Debt Consolidation firm that can assist you in reducing monthly installment so that you will have affordable repayment options as well as room to breathe when it comes to the end of the month and bills need to get paid? Dr. Ezra Sebastian Loan Home is the answer. Reduce your payments to ease the strain on your monthly expenses. Email (ezrasebastianloans@gmail.com)

    DO YOU NEED 100% FINANCE? we give out loans with an affordable interest rate of 2%
    EZRA SEBASTIAN LOAN HOME, (ezrasebastianloans@gmail.com) aims is to provide Excellent Professional Financial Services.

    Our services include the following:

    *Truck Loans
    * Personal Loans
    * Debt consolidation loans
    * Car Loans
    * Business Loans
    * Education Loans
    * Mortgage
    *Refinancing Loans
    * Home Loans

    We give you loan with a low interest rate of 2% and loan duration of 1 to 30 years to pay back the loan (secure and unsecured). Do not keep your financial problems to yourself in order for you not to be debt master or financial stress up, which is why you must contact us quickly for a solution to your financial problems. It will be a great joy to us when you are financially stable. Email (ezrasebastianloans@gmail.com)

    NOTE:Bear in mind that it will only take less than 24 Hours to process your file is 100% Guaranteed no matter your Credit Score.

    Yours Sincerely,
    Dr. Ezra Sebastian
    We are certified and your privacy is 100% safe with us. Worry no more about your loans or finances.


    Get your instant loan approval

Dodaj komentarz

 
 

Najpopularniejsze wpisy



Najnowsze wpisy