Zimowe Igrzyska w Krakowie-czyli impreza na bogato.

Dodano przez:

Waldemar

Waldemar
2014.04.25 10:01

Zimowe Igrzyska w Krakowie-czyli impreza na bogato.

Na początku tego roku władze Krakowa z dumą poinformowały w wszelakich mediach o tym iż Kraków stara się o organizację zimowych igrzysk olimpijskich w 2022 roku...zaniemówiłem.

 

Na początku wydawało mi się to naprawdę dobrym pomysłem, igrzyska w Krakowie, idealny sposób na rozreklamowanie Krakowa na świecie! Krótkotrwała euforia została wyparta zdroworozsądkowym podejściem do realiów. W pamięci miałem Euro 2012, czyli mnóstwo pieniędzy wyrzuconych w błoto, przez same władze Krakowa na remonty stadionów Cracovii, oraz Wisły, z tego drugiego to nawet drużyna Wisły Kraków się wyprowadziła bo za drogo. Po zakończeniu mistrzostw Europy w Polsce i Ukrainie, byliśmy bombardowani przez telewizję obrazami zadowolonych przeważnie nieźle już zachwianych kibiców, którzy opowiadali że Polska to najwspanialszy kraj na świecie i że na pewno przyjadą tu ponownie! Po opadnięciu emocji zaczęły wyłaniać się fakty dotyczące zadłużenia poszczególnych miast, w których odbywały się spotkania. Jak podaje Dziennik: Poznań zadłużył się na 72 proc.,Gdańsk – 64 proc, Wrocław – 63 proc. i tylko Warszawie udało się nie przekroczyć dopuszczalnego progu.

 

Ale dość o Euro, przejdźmy do Igrzysk Olimpijskich. Już samo powołanie Komitetu Kraków 2022 było dla mnie niejasne. Na portalu RMF 24 podano że przez pół roku funkcjonowaniu tego komitetu, tylko na same ubrania wydano 35 tysięcy złotych, na same bilety wydano prawie ćwierć miliona złotych, no i w końcu pół miliona złotych na umowy cywilno prawne, a warto zauważyć że komitet ten żyć będzie jeszcze dobre parę lat, jak nie dłużej.

Już samo logo igrzysk wzbudza pewne kontrowersje, dość że brzydkie, nieczytelne to jeszcze wydano na nie niecałe 80 tys. złotych!

Niedawno fakt podał że za spot który trwa 30 sekund, oraz jego emisję wydano 1.4 mln złotych

Ale rozumiem że Kraków tfu! Polska to bogaty kraj, w końcu kto bogatemu zabroni.

Warto również zauważyć ze są to pieniądze które poszły na samą reklamę igrzysk zimowych w Krakowie! Nawet nie zapadła decyzja o tym czy będziemy takowe igrzyska organizować, a warto wspomnieć że szanse mamy nikłe. Więc po co cała ta promocja? Mi nasuwa się tylko jedna myśl.

 

 

Ostatnio w mediach szum zrobił również mąż posłanki PO, Jagny Marczułajtis-Walczak, który kwotą 15 tys. chciał przekupić dziennikarzy, żeby pozytywnie wypowiadali się na temat organizacji zimowych igrzysk olimpijskich w Krakowie.

 

Nie rozumiem czy władze Krakowa nie mogą wyciągnąć wniosku z takich Państw jak Grecja, Hiszpania, czy też nawet sama Kanada!

 

W internecie można natknąć się na mnóstwo zdjęć z tego co pozostało po igrzyskach olimpijskich w Atenach (przykładowe zdjęcie na górze-źródło:onet.pl).

 

Warto również zwrócić uwagę na to w jaki kryzysy popadła Grecja po igrzyskach. W Londynie natomiast powoli demontuje się po igrzyskowe obiekty!

 

Nawet Szwecja stwierdziła że ich po prostu na tego typu imprezę nie stać.

 

Patrząc na to wszystko mam wrażenie jakbym że włodarze Krakowa żyją w jakimś innym świecie, na siłę próbują przekonać krakusów że igrzyska są im potrzebne, że przyniosą one miastu niebywałe profity. Ja natomiast sądzę ze jest to kolejny sposób na wzbogacenie się co poniektórych osób.

Obserwuj Komentarze (4)

Publikuj


Komentarze do artykułu

  • Waldemar

    Waldemar 2014-05-05 12:04:59

    Władze Krakowa ogłosili że 25 maja w Krakowie odbędzie się referendum w sprawie organizacji igrzysk olimpijskich w Krakowie.

    Osoby które nie są na stałe zameldowane w Krakowie też mogą wziąć udział w referendum, wystarczy ze złożą odpowiedni wniosek i dopisać się do rejestru wyborców.

    Moim zdaniem władze Krakowa za wszelką cenę chcą przepchnąć inicjatywę organizacji, pomimo iż Kraków ma naprawdę nikłe szansę na organizację.

    Kolejną kwestią jest to że w referendum powinni brać nie tylko mieszkańcy Krakowa, ale całej Małopolski. Wszak z pozostałych regionów na ten cel zostaną przesunięte fundusze.

    Mam dość niegospodarności polskich polityków, nie może być takiej sytuacji gdzie osobiste korzyści biorą górę nad dobrem ogółu.

  • Rising

    Rising 2014-05-06 12:56:22

    Wśród moich znajomych panują różne opinie na temat organizacji igrzysk olimpijskich w Krakowie, niektórzy twierdzą że to idealny sposób na promocję tego miasta, inni natomiast sądzą że nie są potrzebne tego typu imprezy i po prostu Krakowa na coś takiego nie stać. Ja natomiast sądzę że nasi politycy znaleźli idealny sposób na szybkie wzbogacenie się kosztem podatników...

  • Hrabal

    Hrabal 2014-05-08 13:35:39

    Z całym szacunkiem, ale ja naprawdę wierze w to że dzięki przygotowaniom do igrzysk zimowych w Krakowie, skorzysta nie tylko Kraków, ale również miasta przylegające! Na pewno poprawi się infrastruktura, do tego jednak władze Krakowa będę musiały przyśpieszyć oczyszczanie miasta ze smogu... no i chyba największa korzyść, czyli zwiększona turystyka!!

  • Waldemar

    Waldemar 2014-05-08 14:27:05

    Prezydent miasta Krakowa Jacek Majchrowski , oraz rada miasta przechodzą sami siebie. Tym razem w propagowaniu igrzysk olimpijskich użyto takich sloganów: " Bo igrzyska to 35 tys. miejsc pracy", „Bo pokryjemy tylko 4,5 proc. kosztów”, „Bo igrzyska to metoda na smog” i „Bo zyskamy znacznie więcej, niż wydamy”. Błagam!

    Czy ktoś jeszcze w to wierzy?

    Trzy kadencje rządów Pana Prezydenta rozwiewają wszystkie moje wątpliwości, dotyczącego tego iż skorzystają na tym mieszkańcy Krakowa.

Dodaj komentarz

 
 

Najpopularniejsze wpisy



Najnowsze wpisy